2. sezon "Stewardesy" będzie niczym "Orphan Black". Twórcy zdradzają kulisy scen z wieloma wersjami Cassie

"Stewardesa" (Fot. HBO Max)

2. sezon "Stewardesy" będzie niczym "Orphan Black". Kaley Cuoco zdradza, że nawet kontaktowali się z ekipą "Orphan Black", by zasięgnąć porady przy kręceniu scen z wieloma osobowościami.

W 2. sezonie "Stewardesy" Cassie Bowden (Kaley Cuoco) spotka wiele wersji samej siebie. Od idealnej Cassie, po depresyjną wersję – a podobno zwiastun nie zdradził ich wszystkich. Fani "Orphan Black" z pewnością natychmiast wyłapali znajomy klimat, a Kaley Cuoco nie ukrywa, że radzili się twórców kultowego serialu.

Stewardesa – sezon 2 jest niczym Orphan Black

W rozmowie z RadioTimes.com Kaley Cuoco zaznaczyła, że ekipa "Stewardesy" nie chciała w 2. sezonie rezygnować z pałacu pamięci Cassie, bo to wyróżniało ich serial. Równocześnie, w momencie kiedy nie było już więcej materiału książkowego (fabuła książki Chrisa Bohjaliana obejmuje tylko 1. sezon), twórcy musieli wymyślić coś sensownego i interesującego.

– Więc zdecydowaliśmy, że Cassie spotka [wiele wersji] samej siebie. To całkowicie nowy wątek i sposób na to, by widzowie weszli do jej głowy. To doskonałe narzędzie – powiedziała aktorka.

Stawiało to jednak ogromne wyzwanie nie tylko przed samą Kaley Cuoco, ale także przed całą ekipą filmową, która musiała być w stanie to pokazać na ekranie. Jak mówi aktorka, kontaktowali się w tej sprawie nawet z twórcami "Orphan Black", którzy mają doświadczenie ogromne w tego typu scenach.

– Rozmawialiśmy z zespołem, który pracował nad "Orphan Black". Wiele z tych osób pomogło nam w naszym procesie, ponieważ mieli bardzo podobne wątki.

stewardesa sezon 2 kaley cuoco orphan black

"Stewardesa" (Fot. HBO Max)

Natalie Chaidez, która dołączyła w 2. sezonie "Stewardesy" jako druga showrunnerka, opowiedziała w rozmowie z ET Online o trudnościach, z jakimi musieli się mierzyć na planie.

– Kręcenie [tych scen] nie jest płynne, ponieważ to, co robimy, to nagrywanie wielu występów i łączenie ich ze sobą. Więc to są dwie części i est to podchwytliwe. Jest techniczna część z maszyną przechwytującą ruch oraz efektami wizualnymi. Ale jest także Kaley, która musiała wykonywać ten niezwykle trudny występ z dopasowywaniem pozycji swojego ciała, swojej twarzy, rozmawiając z dublerką, kawałkiem powietrza czy wiszącą piłką tenisową. I robiąc te wszystkie techniczne rzeczy, musiała utrzymać swoją grę. To, co na robi w tym sezonie, jest naprawdę, naprawdę niesamowite.

W tym samym wywiadzie oryginalny showrunner serialu, Steve Yockey, dodał ze śmiechem:

– Żałuję, że nie byliście muchą na ścianie, gdy Cassie przybijała piątkę Cassie w złotej sukience [w przyszłym odcinku], ponieważ to był cały projekt.

Dwa pierwsze odcinki 2. sezonu "Stewardesy" już znajdziecie na HBO Max Polska. Kolejne odcinki co piątek.

Stewardesa – nowe odcinki w piątki na HBO Max

REKLAMA