"Obsesja Eve" nie miała się kończyć na 4. sezonie? Scenarzystka serialu zdradza, że były plany na więcej

"Obsesja Eve" (Fot. BBC America)

"Obsesja Eve" zakończyła się finałem, który rozczarował fanów. Tymczasem scenarzystka serialu, Kayleigh Llewellyn, ujawniła, że pierwotnie planowany był 5. sezon.

Finał serialu "Obsesja Eve" wywołał wiele zamieszania, a jak się okazuje, pierwotnie historia wcale nie miała tak wyglądać. Zatrudniona do współtworzenia 4. sezonu scenarzystka Kayleigh Llewellyn ujawniła, że oryginalnie pomysł zakładał także 5. sezon. Co się stało, że plany zostały zmienione?

Obsesja Eve – miał powstać 5. sezon serialu

W rozmowie z Metro.co.uk scenarzystka powiedziała, że gdy ją zatrudniano, w planach był także 5. sezon "Obsesji Eve".

– Cóż, kiedy zostałam zatrudniona, pierwotnie to nie miał być sezon finałowy, miał być jeszcze kolejny. Ta decyzja została podjęta w trakcie procesu [pracy nad serialem], więc to była duża zmiana.

Co spowodowało także duże zmiany? Winowajcą jest pandemia. Jak tłumaczy Kayleigh Llewellyn, prace wydłużały się, a kontrakty traciły powoli swoją ważność.

– Praca, która normalnie zajęłaby osiem miesięcy, zamieniła się w dwa lata. Świat się zmieniał, także ograniczenia [dotyczące] filmowania zmieniały się drastycznie.

Obsesja Eve sezon 5

"Obsesja Eve" (Fot. BBC America)

Trudno powiedzieć, czy 5. sezon skończyłby się tak samo jak czwarty – czy może przymusowe zamknięcie serialu wymusiło takie, a nie inne decyzje. Jedno jest pewne, finał serialu rozwścieczył zarówno fanów, jak i Luke'a Jenningsa, autora książek, które serial adaptował. Pisarz nie ukrywał swojego rozczarowania.

– Zakończenie 4. sezonu było ukłonem w stronę konwencji. Ukaraniem Villanelle [Jodie Comer] i Eve [Sandra Oh] za krwawy, pobudzony erotyzmem chaos, który spowodowały. Prawdziwie przewrotna fabuła odrzuciłaby filmowy trop, w którym dwoje kochanków tej samej płci w serialu telewizyjnych ma prawo mieć tylko przelotny romans, zanim jedno z nich zostanie zabite (...). O ile bardziej mrocznie satysfakcjonujące i wierne oryginalnemu duchowi "Obsesji Eve" byłoby wspólne pójście pary w kierunku zachodu słońca. Spoiler, ale tak właśnie to widziałem podczas pisania książek – napisał na łamach brytyjskiej gazety "The Guardian".

Pisarz obiecał fanom, że Vilannelle powróci w jego książkach, a on sam nie ma zamiaru jej zabijać. Z tym punktem widzenia nie zgadza się główna scenarzystka i showrunnerka 4. sezonu serialu, Laura Neal, która uważa, że Villanelle (Jodie Comer) i Eve (Sandra Oh) nie miałyby szansy przetrwać jako para. Według niej ostatnie momenty Villanelle są – wbrew pozorom – szczęśliwym zakończeniem.

Obsesja Eve jest dostępna na HBO Max

REKLAMA