Zaskoczyło was spotkanie z 4. odcinka "Better Call Saul"? Reżyserka Rhea Seehorn zdradziła, skąd pomysł

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

4. odcinek 6. sezonu "Better Call Saul" to reżyserski debiut Rhei Seehorn. Serialowa Kim zdradziła swoją inspirację, jeśli chodzi o scenę zaskakującego spotkania. Spoilery!

Fani "Gorączki" z 1995 roku z pewnością bardzo docenili 4. odcinek "Better Call Saul". W "Hit and Run" znajduje się bowiem duże nawiązanie do filmu, w którym niezapomniane występy dali Al Pacino i Robert De Niro. Aktorka Rhea Seehorn (Kim), która wyreżyserowała 4. odcinek, zdradziła kulisy powstawania tej sceny.

Better Call Saul – Rhea Seehorn teraz jako reżyserka

Rhea Seehorn w podcaście "Better Call Saul Insider" (via CheatSheet) powiedziała, że spotkanie jej bohaterki z Mikiem (Jonathan Banks) i ważna rozmowa, jaką ten duet przeprowadza w jadłodajni, była na jej prośbę wzorowana na filmie "Gorączka" i pierwszym spotkaniu Neila McCauleya (De Niro) z Eady (Amy Brenneman).

– Chciałam naśladować swoją ulubioną scenę z "Gorączki" z De Niro i Amy Brenneman, gdzie oboje są na baczności, a potem dzielą się informacjami. Więc dlatego poprosiłam, by zrobić to w boksie [w jadłodajni]. Żeby było jasne, w tym odwzorowaniu ja jestem De Niro, a Jonathan to Amy w tej scenie.

better call saul sezon 6 odcinek 4 kim mike spotkanie

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

Co ciekawe, pierwotnie pomysł przewidywał scenę rozgrywającą się na świeżym powietrzu. Plany jednak zmieniono.

– Było kilka rzeczy. To miało wyglądać jakby on czekał na autobus, ale pojawiły się logistyczne problemy w znalezieniu i użyciu czegokolwiek, co wyglądało jak przystanek autobusowy lub dodania czegokolwiek, ponieważ widzieliśmy już, jak wygląda przód jadłodajni. Więc mieliśmy tam trochę rzeczy, a potem zamierzaliśmy je przenieść na ławkę naprzeciwko restauracji.

Pojawiły się także problemy czysto techniczne w nakręceniu tej sceny na zewnątrz, dlatego finalnie odbywa się ona w środku. Rhea Seehorn powiedziała, co stanowiło dużą przeszkodę.

– Przez większość [czasu] było ostre i płaskie światło słoneczne. Wtedy musisz wybrać, czy chcesz naśladować [tę scenę] po przejściu słońca, czy zostać z tym naprawdę nietwarzowym i niszczącym nastrój światłem. Rozmawialiśmy z Paulem i pozostałymi o tym i w dodatku musielibyśmy dosłownie oprzeć nasze plecy o ścianę, a to ograniczyłoby możliwości filmowania.

Przed nami jeszcze trzy odcinki pierwszej części finałowego sezonu "Better Call Saul". Ostatni zobaczymy jeszcze w maju, a potem serial wróci 11 lipca z sezonem 6B.

Better Call Saul sezon 6 – nowe odcinki we wtorki na Netfliksie

REKLAMA