Ta dwójka postaci dostała większy wątek w "Downton Abbey: Nowej epoce". Twórca przyznaje, że ich zaniedbał

"Downton Abbey: Nowa epoka" (Fot. Focus Features)

"Downton Abbey: Nowa epoka" jest już w kinach i zawiera większy wątek poboczny dla dwójki bohaterów. Twórca "Downton Abbey", Julian Fellowes, wyjaśnił, że wcześniej trochę ich zaniedbał.

Pierwszy film "Downton Abbey" starał się pociągnąć wątki wszystkich postaci dalej, ale siłą rzeczy, nie dało się sprawić, by każdy dostał tyle samo czasu na ekranie. Twórca serii, Julian Fellowes, postanowił naprawić ten błąd w drugim filmie, "Downton Abbey: Nowa epoka", robiąc więcej miejsca dla dwójki bohaterów: Cory (Elizabeth McGovern) i Roberta (Hugh Bonneville).

Downton Abbey: Nowa epoka – więcej Cory i Roberta

W rozmowie z CinemeBlend brytyjski scenarzysta i producent przyznał, że starając się dobrze poprowadzić wątek króla i królowej z filmu pierwszego, nie dał rady poświęcić więcej czasu tej dwójce. Teraz chciał to nadrobić.

– Cora i Robert mieli tym razem dość emocjonalne historie. Czułem przy wcześniejszym filmie, chociaż było ich w nim dużo, że byli na ekranie, ale nie mieli swojej własnej podróży emocjonalnej. Więc dałem te dwójce wątek, w który będą mogli się wgryźć. To było świadome.

Downton Abbey Nowa epoka Cora Robert

"Downton Abbey: Nowa epoka" (Fot. Focus Features)

W filmie "Downton Abbey: Nowa epoka", gdy Lady Violet (Maggie Smith) przyznaje, że spędziła czas ze zmarłym markizem około dziewięć miesięcy przed narodzinami Roberta, ten zaczyna panikować, że jest nieślubnym dzieckiem i całe jego życie było kłamstwem. Na dodatek Cora zaczyna mieć problemy zdrowotne i bohater, który ma już kilka problemów na głowie, jeszcze musi zmierzyć się z chorobą żony.

Podczas gdy widzowie mogą zobaczyć, jak sprawy się potoczyły, Julian Fellowes jest już pytany o możliwość powstania trzeciego filmu "Downton Abbey". I nie mówi "nie".

Downton Abbey: Nowa epoka już jest w kinach

REKLAMA