Czego spodziewać się po 3. sezonie "Mrocznych materii"? Ruth Wilson mówi, że to najambitniejsza seria

"Mroczne materie" (Fot. BBC/HBO)

"Mroczne materie" powrócą jesienią tego roku po raz ostatni. Gwiazda serialu Ruth Wilson zdradziła, że jest na co czekać i określiła 3. sezon mianem "najambitniejszego do tej pory".

"Mroczne materie" to serial oparty na podstawie bestsellerowej trylogii Philipa Pullmana. Jak ogłoszono, 3. sezon będzie równocześnie finałowym. Ze słów Ruth Wilson wynika, że fani mogą liczyć na filmowe wrażenia.

Mroczne materie – Ruth Wilson o 3. sezonie

Ruth Wilson, która wciela się w serialu w panią Coulter, i kierownik ds. efektów specjalnych serialu Russell Dodgson rozmawiali z serwisem Radio Times podczas BFI & Radio Times TV Festival. Co zdradzono na temat 3. sezonu?

– Jeśli czytaliście książkę, to jest to jedna z tych książek, gdzie jest wiele różnych rzeczy, o których ktoś żartobliwie mówi ci przed nakręceniem filmu: powodzenia z... Na przykład jest tam tyle stworzeń i tyle postaci, które musimy zwizualizować. I myślę, że po prostu trzeba sobie ułożyć w głowie ten pomysł – powiedział Dodgson.

mroczne materie sezon 3

"Mroczne materie" (Fot. BBC/HBO)

Ruth Wilson zgodziła się z kolegą z ekipy i dodała, że będzie to "zdecydowanie najambitniejszy sezon ze wszystkich trzech", także ze względu na ilość wątków.

– Masz Mulefasa i tak wiele różnych światów do odkrycia. I trzeba dokończyć wszystkie te wątki. Trzeba więc dokończyć historie Lyry, pani Coulter, Asriela. To ogromne przedsięwzięcie do zrealizowania.

Czego możemy się spodziewać? Wilson podkreśliła, że trzeci tom trylogii jest w pewien sposób filozoficzny, co zostanie przełożone na serial.

– Jest to swego rodzaju próba Philipa, w której dyskutuje on na temat tego, o czym tak naprawdę jest cała książka, i [na temat] ludzkiej świadomości. To wielkie tematy i wielkie idee. Myślę, że wiele z tego pojawi się w 3. sezonie. To dość ambitne zadanie dla nas wszystkich, z którym musimy się zmierzyć i przedstawić [publice].

W 3. sezonie zobaczymy wydarzenia z książki "Bursztynowa luneta", ostatniej części trylogii Philipa Pullmana. Twórca serialu Jack Thorne zdradził wcześniej, że w planach na finałowe odcinki jest m.in. znacznie więcej Jamesa McAvoya. Z kolei aktorzy zapowiadali takie tematy, jak miłość, strata i śmierć.

Mroczne materie można oglądać w HBO Max

REKLAMA