Mniej znane seriale, które warto obejrzeć na Disney+. "The Americans", "Atlanta", "High Fidelity" i co jeszcze?

"The Americans" (Fot. FX)

1 2 3

Jedne z najlepszych seriali ostatnich lat, nieodkryte lub zapomniane perełki, produkcje odległe tematycznie i gatunkowo. Disney+ jest pełne nietypowych pozycji – polecamy najciekawsze.

Po liście serialowych nowości, a także kultowych tytułów, które można znaleźć na Disney+, kontynuujemy przegląd obszernej biblioteki serwisu, tym razem zwracając uwagę na produkcje nieco mniej oczywiste. Wybraliśmy kilka nowości i trochę starszych pozycji, o których być może w ogóle nie słyszeliście albo słyszeliście, ale zabrakło wam czasu, żeby je obejrzeć. Teraz możecie do nich wrócić, a zapewniamy, że w każdym przypadku warto!

Atlanta

mniej znane seriale disney+ co oglądać

"Atlanta" (Fot. FX)

Jeden z najlepszych seriali ostatnich lat i to bez podziału na kategorie. "Atlanta" w teorii opowiada prostą historię pary kuzynów – Earna (Donald Glover) i Alfreda, pseudonim artystyczny Paper Boi (Brian Tyree Henry) – którzy próbują podbić lokalną scenę muzyczną jako raper i jego menedżer. Tyle teorii, bo w praktyce serial niemal bez przerwy ucieka od głównego motywu w dygresje, najczęściej utrzymane w abstrakcyjnym czy wręcz surrealistycznym tonie. Wszystko tworzy mieszankę będącą jednocześnie oryginalną satyrą na rzeczywistość, jak i nietypowym, ale celnym portretem czarnej Ameryki. Raz cudownie odlotowa, to znów uderzająca w poważne tony, a najczęściej mieszająca jedno z drugim "Atlanta" to serial jedyny w swoim rodzaju – wymagający, ale warty każdej spędzonej przy nim chwili. [MP]

Misja: Podstawówka

najlepsze seriale disney plus co oglądać

"Misja: Podstawówka" (Fot. ABC)

"Misja: Podstawówka" to najnowsze odkrycie, jeśli chodzi o amerykańskie sitcomy z telewizji ogólnodostępnej. Serial dostał w tym roku najwięcej nominacji do nagród krytyków telewizyjnych i to nie przypadek, bo mamy do czynienia z małą perełką. Bohaterami są nauczyciele z niedofinansowanej publicznej podstawówki z Filadelfii, którzy każdego dnia przeskakują tor przeszkód, żeby szkoła w ogóle funkcjonowała. Zarówno sama sytuacja, jak i ekipa przypomina "Parks and Recreation": pełna pasji i entuzjazmu młoda kobieta – w tym przypadku Quinta Brunson ("A Black Lady Sketch Show") jako Janine – walczy o to, żeby było lepiej, a system jakoś nie chce jej pomagać. Na szczęście ma równie oddanych, choć trochę ekscentrycznych współpracowników, którzy z czasem staną się jej przyjaciółmi. "Misja: Podstawówka" to sympatyczny, niegłupi sitcom, którego bohaterów z miejsca się lubi. [MW]

Strefa skażenia

seriale disney+ co warto oglądać lista

"Strefa skażenia" (Fot. National Geographic)

"Strefa skażenia" to antologia produkcji National Geographic przedstawiająca fabularyzowane wersje zdarzeń dotyczących pojawienia się w USA zagrożeń biologicznych. Pierwszy sezon rozgrywa się w 1989 roku i skupia na Nancy Jaax (Julianna Margulies), zoopatolożce amerykańskiej armii, która wykrywa, że krajowi może grozić epidemia wirusa Ebola. Druga odsłona przenosi nas z kolei do 2001 roku, gdy tuż po zamachach z 11 września w Stanach miały miejsce ataki bioterrorystyczne za pomocą rozsyłanych w listach zarazków wąglika. Chociaż obydwie historie opowiedziane są w dość standardowy sposób, twórcy skutecznie grają na emocjach widza, a fabuła robi wrażenie zwłaszcza teraz, gdy scenariusz podobny do serialowych przerabialiśmy na własnej skórze. [MP]

Terriers

najlepsze seriale disney plus co oglądać

"Terriers" (Fot. Mike Muller/FX)

"Terriers" to jeden z najlepszych seriali FX sprzed dekady, na dodatek niesprawiedliwie skasowany. Krytycy i fani płaczą po nim do dziś prawie tak jak po "Firefly", a wy możecie dzięki Disney+ przekonać się, o co chodzi. 13-odcinkowy komediodramat z kryminalnym dodatkiem opowiada o dwóch nietypowych detektywach z San Diego – Hank Dolworth (Donal Logue), były glina próbujący pokonać alkoholizm, i jego najlepszy kumpel, z zawodu kryminalista Britt Pollack (Michael Raymond-James) zakładają razem biuro, oczywiście bez licencji. A potem dzieją się rzeczy dziwne i dziwniejsze. Świetny scenariusz, mnóstwo chemii w głównym duecie i odjechane pomysły dosłownie niosą serial, sprawiając, że "Terriers", korzystając ze znajomych schematów, nie przypomina swoim tonem niczego innego. Warto nadrobić, bo to i czysta frajda, i często coś więcej. [MW]

Orville

najlepsze nietypowe seriale disney+ lista

"Orville" (Fot. FOX)

Stojący za serialem i grający w nim główną rolę Seth MacFarlane wydaje się mówić o nim wszystko, a jednak kwestia "Orville" jest trochę bardziej skomplikowana. Serial, który na pierwszy rzut oka wygląda na parodię "Star Treka", jest bowiem… całkiem do "Star Treka" podobny. Ba, nierzadkie są opinie, że nawet bliżej mu do oryginału niż nowym odsłonom kosmicznej sagi. Jest w tym sporo prawdy, bo MacFarlane, wcielający się tu w kapitana tytułowego statku Eda Mercera, postawił na space operę w starym stylu, doprawiając ją swoim, nieco przyciężkim poczuciem humoru, na szczęście z nim nie przesadzając. Warto okazać mu nieco cierpliwości, bo serial sporo zyskuje w 2. sezonie, gdy na dobre odnajduje grunt pod nogami jako komediodramat w kosmosie. [MP]

1 2 3
REKLAMA