Koszmarne efekty specjalne w "Mecenas She-Hulk"? Tatiana Maslany i twórczynie odnoszą się do komentarzy

"Mecenas She-Hulk" (Fot. Marvel)

Serial "Mecenas She-Hulk" jeszcze nie miał premiery, ale już został skrytykowany za słabe efekty specjalne. Ekipa odniosła się do komentarzy i stanęła w obronie twórców CGI.

Produkcje spod szyldu Marvela kojarzone są z wysoką jakością, jeśli chodzi o warstwę techniczną. Tymczasem po ukazaniu się pierwszych zapowiedzi "Mecenas She-Hulk" w sieci nie zabrakło komentarzy dotyczących słabej jakości efektów specjalnych. Co na to ekipa serialu?

Mecenas She-Hulk – ekipa broni twórców CGI

Podczas konferencji na TCA Press Tour ekipa serialu –  gwiazda Tatiana Maslany oraz reżyserka Kat Cairo i główna scenarzystka Jessica Gao – odniosły się do negatywnych komentarzy dotyczących efektów specjalnych (via Comic Book).

– Jeśli chodzi o krytykę CGI, to myślę, że ma to związek z przekonaniem naszej kultury co do własności kobiecych ciał. Myślę, że duża część krytyki wynika z poczucia, że są w stanie zniszczyć kobietę CGI. Dużo mówi się o jej typie ciała, a my oparliśmy je na olimpijczykach, a nie kulturystach. Ale myślę, że gdybyśmy poszli w inną stronę, spotkalibyśmy się z tą samą krytyką. Myślę, że bardzo trudno jest wygrać, gdy tworzy się ciała kobiet – powiedziała Kat Cairo.

mecenas she hulk efekty specjalne

"Mecenas She-Hulk" (Fot. Marvel)

Podobnego zdania jest Jessica Gao – jej zdaniem nakręcenie serialu, w którym główna bohaterka jest stworzona za pomocą CGI samo w sobie jest ogromnym wyzwaniem. Scenarzystka zauważyła również, że ekipy od CGI są przeciążone pracą i nie mają najlepszych warunków do tworzenia.

– To ogromne przedsięwzięcie – mieć serial, w którym główny bohater jest stworzony komputerowo. To straszne, że wielu artystów czuje się popędzanych i czuje, że obciążenie pracą jest zbyt ogromne. Myślę, że wszyscy na tym panelu solidaryzują się ze wszystkimi pracownikami. Solidaryzujemy się z tym, co mówią, że jest prawdą. Pracujemy z nimi, ale nie jesteśmy za kulisami w te długie noce i dni. Jeśli czują presję, jesteśmy z nimi i ich słuchamy.

Gao odniosła się do kontrowersji wokół warunków pracy dla Marvela i tego, że pracownicy często mają za dużo pracy lub każe się im wszystko zmieniać w ostatniej chwili. Słowa wsparcia wyraziła także Tatiana Maslany:

– Jestem niewiarygodnie dumna z tego, jak utalentowani są ci artyści i jak szybko muszą pracować. Oczywiście, dużo szybciej niż prawdopodobnie powinni, biorąc pod uwagę tempo, w jakim te rzeczy są wyrzucane. Musimy być bardzo świadomi warunków pracy, które nie zawsze są optymalne.

Wcześniej Jameela Jamil w żartobliwy sposób odniosła się do krytyki wyglądu Titanii. Tymczasem "Mecenas She-Hulk" otrzymała nową datę premiery – serial rozpocznie emisję 18 sierpnia.

Premiera Mecenas She-Hulk 18 sierpnia na Disney+

REKLAMA