11 seriali, które zakończyły się o wiele za wcześnie

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

"Deadwood" (3 sezony, 36 odcinków)

"Deadwood" (Fot. HBO)

"Deadwood" (Fot. HBO)


Daniel Nogal: Pierwsza seria "Deadwood" może tak do końca mnie nie porwała, przynajmniej nie od razu. Gdy jednak oglądałem drugi sezon, wiedziałem już, że mam do czynienia z dziełem wybitnym, z najlepszym serialowym westernem. A trzecia seria?

Trzecia była jeszcze lepsza, głównie za sprawą świetnego schwarzcharaktera, do walki z którym musieli się zjednoczyć niedawni wrogowie, na czele z Sethem Bullockiem i Alem Swearengenem. George'a Hearsta tak fajnie się nienawidziło, tak bardzo chciało się zobaczyć jego śmierć... Dla mieszkańców Deadwood bezwzględny biznesmen okazał się jednak, póki co, zbyt potężny.

Pozostała tylko nadzieja, że czas sprawiedliwości i zemsty nadejdzie w kolejnej serii. Niestety, czwartego sezonu już nie nakręcono. Miał zamiast niego powstać dwugodzinny film, ale nawet ten plan spalił na panewce. Losy bohaterów "Deadwood" pozostały więc zawieszone, wątki niedokończone, a co najgorsze – rachunki nie zostały wyrównane.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11