Hity tygodnia: "TBBT", "Hart of Dixie", "Dexter", "Fringe", "The Hour"

1 2 3 4 5 6 7 8

"The Big Bang Theory" (6x11 - "The Santa Simulation")


Bartosz Wieremiej: Odcinek, który zachwycił raczej pojedynczymi scenami niż całością. Śpiewający Sheldon (Jim Parsons), igrająca z Rajem (Kunal Nayyar) Amy (Mayim Bialik) i kilka świetnych dialogów. Niezapomniane "Jingle Bells" i pewien przytłustawy, nieogolony świętoszek w czerwonym kubraczku, próbujący zemścić się na wspomnianym już Sheldonie. Nie potrzeba nic więcej, by się dobrze bawić.

Agnieszka Jędrzejczyk: Nie ma już chyba wątpliwości, jakie "TBBT" to najlepsze "TBBT": kiedy chłopcy bawią się swoimi figurkami, a dziewczyny plotkują za ich plecami. Choć jako odcinek świąteczny, "The Santa Simulation" nie dorówna pamiętnemu "The Bath Item Gift Hypothesis" z 2. sezonu, to z całą pewnością należy go zaliczyć do najlepszych w sezonie obecnym. Nerdowska sesja "Dungeons & Dragons" tematycznie utrzymana w świątecznym klimacie to coś, na co pewnie nie wpadliby rasowi fani papierowych RPG, ale w takim wykonaniu może stanie się dla nich inspiracją. Ja, jako graczka, chętnie spróbowałabym rozwiązywać zagadki przez śpiewanie przerobionych kolęd i "granie" Jingle Bells. Tę scenę przewijałam ze trzy razy, bo aż oczom nie wierzyłam - to trzeba zobaczyć.

Z drugiej strony pochwała należy się też dziewczynom, a w szczególności Amy, która pokazała, jak seksowne potrafią być spryt i charakter. Brawo, Amy.

Marta Wawrzyn: Ja też nie mam wątpliwości, że "The Big Bang Theory" powinno jak najczęściej powracać do swoich nerdowskich korzeni. Odcinek był niewątpliwie bardzo zabawny, ale chciałabym zwrócić uwagę na coś, czego w "TBBT" jest bardzo mało: słodko-gorzki moment, w którym dowiadujemy się, czemu Sheldon nie lubi św. Mikołaja. Spodziewaliście się po nim takiej historii?

1 2 3 4 5 6 7 8
REKLAMA