HBO Max chce mieć więcej seriali w stylu "The Pitt". W planach są choćby te dwa intrygujące pomysły
Karol Urbański
9 listopada 2025, 08:46
Wpływ hitowego "The Pitt" na streamingowy krajobraz trwa w najlepsze. HBO Max chce uczynić z głośnego serialu medycznego wzór dla kolejnych projektów. W planach są już nawet dwa piloty – rzućcie okiem na szczegóły.
Wpływ hitowego "The Pitt" na streamingowy krajobraz trwa w najlepsze. HBO Max chce uczynić z głośnego serialu medycznego wzór dla kolejnych projektów. W planach są już nawet dwa piloty – rzućcie okiem na szczegóły.
Podczas gdy do platformy HBO Max wielkimi krokami zbliża się 2. sezon "The Pitt" (premiera zaplanowana na 8 stycznia), włodarze serwisu przyglądają się głośnemu serialowi w kontekście nowych pokrewnych mu produkcji. Na początek mówi się o dwóch pilotach – mających dać początek policyjnemu proceduralowi i dramatowi rodzinnemu.
HBO Max stworzy seriale podobne do The Pitt
Deadline informuje, że HBO Max ma ambitne plany co do formuły, o której na początku tego roku w streamingu przypomniał "The Pitt". Chodzi tu o wypuszczane każdego roku 15-odcinkowe (lub więcej) seriale o średnim budżecie. Reprezentująca platformę Sarah Aubrey mówi na początek o dwóch pilotach.
Pierwszym z nich ma być policyjny procedural "American Blue" autorstwa Jeremy'ego Carvera (niegdysiejszy showrunner "Supernatural"). Bohaterem potencjalnego serialu jest Brian "Milk" Milkovich powracający do swego rodzinnego miasteczka Joliet w stanie Illinois, by podreperować lokalną policję i znaleźć swe osobiste odkupienie.
— [Dzięki tej formule] w serialu poznalibyśmy dobrze wszystkich tych policjantów i zrozumielibyśmy, że są oni członkami społeczności, której służą. Ważnym elementem byłaby ich codzienna praca na ulicach w 2025 roku – mówiła Aubrey, porównując pilota do takich tytułów sprzed lat jak "Posterunek przy Hill Street" czy "Nowojorscy gliniarze".

Drugi pilot, który może niebawem doczekać się zamówienia, to dramat rodzinny pt. "How to Survive Without Me" (tytuł roboczy). Za jego stworzenie odpowiadają Greg Berlanti i Bash Doran z "Jej wszystkich żyć" oraz Robbie Rogers ("Fellow Travelers"). Fabuła miałaby skupić się wokół grupy dorosłego rodzeństwa i ich ojca żyjących w Los Angeles. Punktem odniesienia dla twórców są takie klasyczne tytuły jak "Bracia i siostry" czy "Sześć stóp pod ziemią".
— Ludzie chcieliby być częścią tej rodziny, a kiedy masz 15 odcinków, naprawdę możesz się w tym odnaleźć. Są ambitni, inspirujący, wspólnie rozwiązują swoje problemy i myślę, że w dzisiejszych burzliwych czasach ludzie skłaniają się ku serialom o takiej tematyce – podsumowala Aubrey.
O potencjalnej premierze obu pilotażowych odcinków mówi się w kontekście przyszłego roku. W centrum zainteresowań platformy HBO Max jest też podobny proceduralny serial prawniczy i kolejny "klasyczny dramat". Czas pokaże, czy serwis rzeczywiście zdecyduje się na zamówienie projektów, niemniej – zważywszy na ogromny sukces "The Pitt" – szanse wydaje się całkiem spore.
Przypomnijmy, że kolejnej porcji odcinków "The Pitt" będziemy mieli do czynienia z 10-miesięcznym przeskokiem w czasie, gdyż akcja rozgrywać będzie się w trakcie długiego weekendu z okazji Święta Niepodległości. W oczekiwaniu na premierę zobaczcie zwiastun 2. sezonu "The Pitt".