"Stranger Things" – jakie spin-offy serialu będą? Dufferowie wyjaśniają, o których możemy zapomnieć
Jacek Werner
4 stycznia 2026, 14:01
"Stranger Things" dobiegło końca, ale część fanów już ociera łzy planami Netfliksa na przyszłe spin-offy. Jakie seriale powstaną w świecie Jedenastki, demogorgonów i Vecny? Na jakie nie mamy co liczyć? Oto odpowiedzi.
"Stranger Things" dobiegło końca, ale część fanów już ociera łzy planami Netfliksa na przyszłe spin-offy. Jakie seriale powstaną w świecie Jedenastki, demogorgonów i Vecny? Na jakie nie mamy co liczyć? Oto odpowiedzi.
Bracia Dufferowie nie odchodzą ze świata "Stranger Things", choć nie ma planów na 6. sezon. Oczekujcie spin-offów flagowego hitu Netfliksa. Duet showrunnerów zdradził już, na co możemy liczyć w najbliższym czasie, a które to tylko fanowskie domysły.
Stranger Things – jakie będą spin-offy?
W odpowiedzi na zakończenie "Stranger Things", ComicBook pospieszył z rozpiską spin-offów, które – przynajmniej teoretycznie – zasugerowano wątkami z finału. Wśród przypuszczeń tego serwisu znajdują się seriale o Holly, Dereku i następnym pokoleniu dzieciaków z Hawkins, które mogłoby przejąć pałeczkę od ekipy z głównego serialu, ale też o Hopperze (David Harbour) i jego dalszych losach w nadmorskim miasteczku Montauk, z którym łączy się wiele rzeczywistych teorii spiskowych.
Podobnie obiecujące wydały się serwisowi wątki Jonathana (Charlie Heaton), Nancy (Natalia Dyer), Steve'a (Joe Keery) i Robin (Maya Hawke) oraz oczywiście Jedenastki (Millie Bobby Brown), która – o ile przeżyła – rozpocznie nowe życie z daleka od miasteczka w Indianie i swoich najbliższych. Ile z tych pomysłów można uznać za uzasadnione przypuszczenia?

Odpowiedź brzmi: ani jednego – przynajmniej na ten moment. W rozmowie z Deadline Dufferowie odmówili podawania szczegółów na temat istniejących projektów, ale potwierdzili, na które nie ma co liczyć. Na pierwszy ogień poszły pomysły z Hopperem i jego karierą w Montauk oraz spin-off o nowych dzieciakach z Hawkins.
— Nie będzie spin-offu o Montauk. To było bardziej mrugnięcie do fanów. Najwięksi z nich wiedzą, że ["Stranger Things"] początkowo nazywało się "Montauk". Nie będzie też oczywiście [spin-offu] o Holly i pozostałych dzieciakach. Niczego takiego. Celujemy w coś znacznie mniejszego. Już to wcześniej mówiliśmy, ale pomysł na spin-off, który mamy – i jest na wczesnym etapie – to zupełnie nowa mitologia.
Jest powiązany [ze "Stranger Thing"] i odpowie na część pytań, które mają widzowie, bo po finale są pewne pytania, na które nie daliśmy odpowiedzi. Spin-off na nie odpowie. Ale koniec końców będzie to osobna historia i osobna mitologia – wyjaśnił Ross Duffer.

Przypomnijmy, że Dufferowie rzeczywiście od dawna podpowiadają, że pierwszy aktorski spin-off będzie w minimalny sposób związany z historią Drugiej Strony i Hawkins. W jednym z wywiadów padło nawet porównanie do antologii "Fargo", której każdy sezon opowiada odrębną historię z tego samego świata. Ostatnio dodali też, że akcja serialu nie będzie toczyła się w latach 80.
W ramach pocieszenia warto dodać, że grupkę z Hawkins zobaczymy na ekranie jeszcze przynajmniej raz – choć tym razem w formie animowanej. W tym roku na Netfliksa trafi bowiem serial "Stranger Things: Opowieści z '85", którego akcja została osadzona między 2. i 3. sezonem głównej serii. Spin-off pokaże nam zdarzenia surowej zimy 1985 roku – gdy bohaterowie, jak się okazuje, musieli walczyć z nowymi potworami, które wydostały się z Drugiej Strony, i rozwikłać paranormalną tajemnicę terroryzującą ich miasteczko.
Jeśli widzieliście już finał, sprawdźcie wyjaśnienie powiązania Vecny z Łupieżcą Umysłów, a na koniec rzućcie okiem, jak ostatnie twisty serialu wypadły w ocenie Serialowej: Stranger Things sezon 5 – recenzja finału. Sprawdźcie też, co stało się w finale z Jedenastką.