"Harry Potter" – gwiazdor filmów i serialu ma świetne wieści dla fanów. Oto co wyróżni projekt HBO
Karol Urbański
5 stycznia 2026, 10:46
Gwiazdor "Harry'ego Pottera" ma świetne wieści dla fanów nadchodzącego serialu od HBO. Właśnie zdradził, czym będzie wyróżniała się telewizyjna wersja adaptacji książek J.K. Rowling.
Gwiazdor "Harry'ego Pottera" ma świetne wieści dla fanów nadchodzącego serialu od HBO. Właśnie zdradził, czym będzie wyróżniała się telewizyjna wersja adaptacji książek J.K. Rowling.
Dawno nie było żadnych wieści o serialu "Harry Potter". Medialny impas przerwał Warwick Davis, gwiazdor łączący obie ekranowe adaptacje legendarnej serii książek. Odtwórca roli profesora Filiusa Flitwicka opowiedział niedawno, czemu warto czekać na wersję od HBO.
Harry Potter – Warwick Davis ma wieści o serialu
W niedawnym wywiadzie udzielonym Times Radio (za serwisem Comic Book) kultowy aktor powracający do roli Flitwicka powiedział, że widzów czeka bardzo wierna adaptacja pełna niewidzianych wcześniej scen, przyznając tym samym, że nie może zdradzić zbyt wiele nowych informacji na temat projektu.
— Nie mogę powiedzieć nic więcej poza tym, że opowiadamy te wspaniałe historie ponownie, ale z większą głębią i szczegółowością niż do tej pory. Są to bardzo wierne adaptacje książki. Oczywiście opowiadamy tę samą historię, więc jako aktorzy na planie przeżywamy podobne chwile. Ale to dziwne uczucie wrócić do tego samego studia i robić to wszystko od nowa, ponieważ to właśnie w Leavesden kręciliśmy filmy.
Warwick Davis talked to Times Radio about the HARRY POTTER TV series:
"I'm working on it at the moment, but I can't really tell you anything other than we're retelling those wonderful stories but with more depth and detail than has been seen before. They're very faithful… pic.twitter.com/cniPDRoZi1
— Wizarding World Direct (@WW_Direct) January 3, 2026
Aktor znany z pamiętnych ról w kultowych filmach pokroju "Willowa" czy "Gwiezdnych wojen" wystąpił we wszystkich ośmiu filmowych odsłonach "Harry'ego Pottera". Oprócz wspomnianej wyżej kreacji profesora Filiusa Flitwicka wcielił on się również w Gryfka, goblina zatrudnionego w banku Gringotta.
Przypomnijmy, że zdjęcia do 1. sezonu "Harry'ego Pottera" trwają już od kilku miesięcy. Jakiś czas temu na planie pojawiła się sama J.K. Rowling, którą potraktowano za kulisami po "królewsku". W międzyczasie ruszyły już nawet prace nad kontynuacją, jako że twórcom ogromnie zależy na tym, by nie powtórzyć tego błędu "Stranger Things".
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o nadchodzącym projekcie HBO, koniecznie sprawdźcie, czy będą spin-offy serialu "Harry Potter". Ekipa pracowała niedawno na terenie posiadłości Ashridge w położonym niedaleko Londynu hrabstwie Hertfordshire. Powstała tam scena, którą doskonale znacie z książki i filmu. Przy okazji dostaliśmy kilka nowych fotek – i pierwsze spojrzenie na serialowego Draco Malfoya.