"Stranger Things" – tej ważnej sceny miało nie być w finale. Chodzi o kluczowy moment dwójki postaci
Jacek Werner
10 stycznia 2026, 15:01
Fanowskie przypuszczenia o miłości Willa i Mike'a nie doszły do skutku, a teraz okazuje się, że w finale nieomal zabrakło tej ważnej sceny między przyjaciółmi. Okazuje się, że zawalczył o nią sam Noah Schnapp.
Fanowskie przypuszczenia o miłości Willa i Mike'a nie doszły do skutku, a teraz okazuje się, że w finale nieomal zabrakło tej ważnej sceny między przyjaciółmi. Okazuje się, że zawalczył o nią sam Noah Schnapp.
Jedni nienawidzą 5. sezonu "Stranger Things" za scenę, w której Will wyznaje najbliższym, że jest gejem (Noah Schnapp). Inni – że na jednym wdechu nie doszło też do coming outu Mike'a (Finn Wolfhard). A wiecie, że gdyby zależało to wyłącznie od Dufferów, nie mielibyśmy nawet tej sceny w finale?
Stranger Things sezon 5 – finał bez sceny Mike'a i Willa
W rozmowie z People Noah Schnapp zdradził, że w finale mogło zabraknąć sceny, w której Will i Mike odnoszą się do coming outu. Widzimy w niej, jak Wheeler przeprasza Willa za to, że przez lata nie dostrzegał, z czym ten w sekrecie się mierzy, a następnie obaj deklarują sobie akceptację i najbliższą przyjaźń. Okazuje się, że gdyby nie aktor, nie byłoby tego kluczowego momentu w ich relacji.
— Miałem poczucie, że [po 7. odcinku] zostało tu trochę niedopowiedzenia. I tak właściwie to rozmawiałem o tym z Dufferami i dołączyli scenę w finale, której oryginalnie w nim nie było – by domknąć tę historię w odpowiedni sposób. (…) Miło było otrzymać takie zaufanie [od Dufferów]. Jeśli coś nie działa, coś wydaje się nie takie jak powinno, można z nimi o tym pogadać i z tobą nad tym popracują.

Schnapp dodał, że jest w zupełności zadowolony z tego, jak "Stranger Things" poradziło sobie z zamknięciem historii Willa Byersa – i liczy, że fani podzielają jego wrażenia.
Niestety odzew widzów nie jest tak pozytywny, jak życzy sobie tego aktor. W istocie, żaden odcinek "Stranger Things" nie wzbudził takiego hejtu, jak właśnie 7. osłona 5. sezonu. Ostatnio Dufferowie wyjaśnili, czy spodziewali się tak skrajnej reakcji.
A skoro o skrajnych reakcjach mowa, sprawdźcie tylko, jak widzowie odpowiedzieli na brak 9. odcinka 5. sezonu, który był przedmiotem jednej z najbardziej odjechanych teorii spiskowych, jakie zafundowali sobie samym subskrybenci Netfliksa.
Jeśli natomiast chcecie dowiedzieć się więcej o (prawdziwym) finale "Stranger Things", sprawdźcie, czemu w odcinku zabrakło tego ważnego powiązania – i jak reagują na to fani. A czy Jedenastka żyje i mogłaby odezwać się do Mike'a i reszty?