Odpuścicie już Dufferom? Twórcy "Stranger Things" proszą fanów o spokój po wyjaśnieniach finału
Jacek Werner
15 stycznia 2026, 16:31
Wcale nie dziwi, że wielu celebrytów trzyma się z dala od mediów społecznościowych. Bracia Dufferowie udzielili nowego wywiadu, z którego wynika, że są kompletnie wyczerpani opowiadaniem o "Stranger Things".
Wcale nie dziwi, że wielu celebrytów trzyma się z dala od mediów społecznościowych. Bracia Dufferowie udzielili nowego wywiadu, z którego wynika, że są kompletnie wyczerpani opowiadaniem o "Stranger Things".
Tylko w ostatnim tygodniu do Dufferów musiały dotrzeć plotki o tym, że "Stranger Things" napisali ze sztuczną inteligencją i że nie mieli pojęcia, jak skończyć serial. Nie zapominajmy też o masywnym gronie zwolenników teorii o sekretnym finale. W jednym z wywiadów Matt Duffer nie krył wyczerpania.
Stranger Things sezon 5 – fani pokonali Dufferów
Jakkolwiek nie ocenialibyście finału "Stranger Things", nie ma wątpliwości, że praca nad końcówką serialu to nie "spacer po parku". Na własnej skórze przekonali się o tym bracia Dufferowie, którzy w rozmowie z Joshem Horowitzem prosili, by trochę im odpuszczono.
— Naprawdę nie powinienem był udzielać tych popremierowych wywiadów [po finale]. Czuję, że nie jestem w dobrym miejscu. Nie rozumiem zupełnie, czemu zgodziliśmy się na jakieś jeszcze wczoraj. Jestem usmażony. Wychodziłem z przeziębienia. Jeżeli ktokolwiek jest na nas zły za opowiedzi, które podaliśmy wczoraj, to odpuśćcie nam trochę – apelował Matt Duffer.
Warto dodać, że nie tak dawno Dufferowie musieli bronić sceny coming outu Willa (Noah Schnapp), która rozsierdziła część (anty)fanów i zapoczątkowała beznadziejną falę socialmediowego hejtu. A na jaką reakcję liczyli Dufferowie, planując takie, a nie inne zakończenie "Stranger Things"? Oto na czym im zależało.
Jeśli należycie do grona widzów, którym nie wszystko podobało się w 5. sezonie hitu Netfliksa, to wiedzcie, że ekipa serialu podziela część waszych zarzutów – sprawdźcie, jak Sadie Sink zareagowała na tę scenę z Max. A skądś rażące pominięcie tej postaci w finale? I tu Dufferowie zdążyli już zabrać głos – aczkolwiek ich odpowiedź specjalnie nie przekonuje.