"Stranger Things" – na rozwiązanie tej zagadki fani czekali trzy lata. 5. sezon całkiem o niej zapomniał
Jacek Werner
18 stycznia 2026, 16:01
Fani "Stranger Things" pamiętali o niedopowiedzeniu z 4. sezonu, myśląc, że odegra rolę w finale. Teraz w sieci można natknąć się na głosy rozczarowania, że to kolejny element, o którym Dufferowie zapomnieli w 5. sezonie.
Fani "Stranger Things" pamiętali o niedopowiedzeniu z 4. sezonu, myśląc, że odegra rolę w finale. Teraz w sieci można natknąć się na głosy rozczarowania, że to kolejny element, o którym Dufferowie zapomnieli w 5. sezonie.
W 4. sezonie "Stranger Things" cień Vecny (Jamie Campbell Bower) wisiał na każdą decyzją naszych bohaterów. Skonfrontowana z perspektywą rychłej śmierci z ręki dawnego Henry'ego Creela, Max (Sadie Sink) napisała listy do swoich przyjaciół. Fani długo sądzili, że będą miały duże znaczenie w 5. serii.
Stranger Things – o co chodziło z listami Max?
Wraz z zapadnięciem przez Max w śpiączkę – a w istocie: uwięzieniem w świecie Vecny – bohaterom zostało po przyjaciółce kilka napisanych przez nią listów. Ponieważ nie dowiedzieliśmy się, co takiego w nich napisała, fani przeczuwali, że odegra to znaczną rolę w zdarzeniach 5. sezonu.
ComicBook zauważa, że listy od Max mogły podsunąć ekipie z Hawkins, co naprawdę się z nią wydarzyło, albo w jakiś sposób – niby przypadkowy, niby nie – przysłużyć się ustaleniu jej położenia. Tymczasem, jak bywa w serialu braci Dufferów, wątek po prostu nie wrócił, nie odgrywając w 5. sezonie żadnej roli.
I just wanna know what Max's letters said #StrangerThings5 #StrangerThings #StrangerThings5finale @Stranger_Things pic.twitter.com/Mfu5a2aMwg
— Sary (@saryously) January 1, 2026
A skoro mowa o Max, warto przypomnieć, że sama aktorka ma pewien problem z tym, jak potoczył się ostatni sezon. Udzielając wywiadu w programie Jimmy'ego Fallona przyznała ostatnio, że oglądając tę frustrującą scenę sama zaczęła popędzać swoją bohaterkę.
Swoją drogą, bracia Dufferowie znaleźli się w ogniu krzyżowym po finale "Stranger Things" – części fanów nie podoba się, że pracowali na planie bez kompletnego scenariusza, a inni twierdzą, że pomagali sobie ChatemGPT.