"Skok" – czemu tak naprawdę oni to robią? Sophie Turner wyjaśnia, o co chodzi w serialu Prime Video
Nikodem Pankowiak
29 stycznia 2026, 15:31
"Skok" to produkcja z gatunku heist movie o wielkim napadzie i wielkich pieniądzach. Jak wydarzenia z serialu wpływają na jego bohaterów i relację między nimi? O tym opowiedziały nam gwiazdy tej produkcji.
"Skok" to produkcja z gatunku heist movie o wielkim napadzie i wielkich pieniądzach. Jak wydarzenia z serialu wpływają na jego bohaterów i relację między nimi? O tym opowiedziały nam gwiazdy tej produkcji.
"Skok" to 6-odcinkowy serial platformy Prime Video, w którym główną rolę gra Sophie Turner, czyli Sansa z "Gry o tron". Na ekranie partneruje jej Archie Madekwe ("See"), a ich bohaterowie – Zara i Luke – zostaną wplątani w zuchwały napad, który odbije się szerokim echem w całej Wielkiej Brytanii. Co łączy tę dwójkę i jak powinniśmy oceniać ich relację? O tym redakcja Serialowej miała okazję porozmawiać z gwiazdami serialu.
Skok – Sophie Turner i Archie Madweke o bohaterach
Choć pierwsze odcinki "Skoku" wskazują na to, że główni bohaterowie są dla siebie ważni i razem próbują wydostać się z bałaganu, który poniekąd stworzyli, to częste zwroty akcji pozwolą widzom zwątpić w to, czy relacja między nimi jest naprawdę szczera. A jak widzą to sami aktorzy? Grający Luke'a Archie Madekwe nie podchodzi do sprawy zbyt cynicznie i twierdzi, że między bohaterami można znaleźć szczere uczucia.
— Myślę, że zdecydowanie się o siebie troszczą. Myślę, że są trochę zagubieni w tym, co dzieje się z nimi obojgiem. Więc zdecydowanie nie są… Na pewno jest w ich postaciach trochę egoizmu. (…) Luke też częściowo myśli, że robi coś dobrego dla swojej przyjaciółki. Myślę, że on chce zrobić coś dobrego dla nich obojga, mimo że to głupie.
Z kolei Sophie Turner opowiada o motywacjach swojej bohaterki do działania, ale również uważa, że Zara i Luke faktycznie są dla siebie ważni, nawet jeśli często nie potrafią zdobyć się na szczerość.
— Myślę, że u Zary [historia] zaczyna się to od pragnienia lepszego życia. Ale potem, i u wielu bohaterów jest tu podobnie, brnie dalej z potrzeby odkręcenia tego całego bałaganu, który sami stworzyli. A jedynym sposobem, żeby to zrobić, jest kontynuowanie. Uważam więc, że dochodzi do punktu, z którego po prostu nie można zawrócić. (…) To wynika z desperacji, prawda? I myślę… Tak, myślę, że między postaciami jest tyle miłości i dlatego pod koniec robi się między nimi tak niejasno.
A jeśli jeszcze nie sięgnęliście po produkcję Prime Video, jej gwiazdy opowiedziały nam, o czym jest właściwie "Skok". Koniecznie sprawdźcie, jakie jest nasze zdanie o serialu z Sophie Turner w roli głównej: Skok – recenzja serialu. Przy okazji naszej rozmowy zapytaliśmy także Sophie Turner o przygotowania do serialu "Tomb Rider". Oto co powiedziała aktorka o roli Lary Croft.