Netflix prezentuje swoje polskie seriale na 2026 rok. "Ołowiane dzieci" ze zwiastunem i polski "Dr House"
Karol Urbański
21 stycznia 2026, 10:01
Po wczorajszym debiucie ramówki Netflix zaprezentował pierwszą porcję polskich produkcji oryginalnych, które będziemy oglądać w 2026 roku. Sprawdźcie zwiastun "Ołowianych dzieci" i kadry z kilku innych propozycji.
Po wczorajszym debiucie ramówki Netflix zaprezentował pierwszą porcję polskich produkcji oryginalnych, które będziemy oglądać w 2026 roku. Sprawdźcie zwiastun "Ołowianych dzieci" i kadry z kilku innych propozycji.
"Ołowiane dzieci" i "Znieczulenie" – oto nowe polskie seriale Netfliksa, na których swą uwagę skupił serwis w pierwszej porcji szczegółowego omówienia ramówki na 2026 rok. Jak zapowiada streamingowy gigant, to tytuły, które "zabiorą widzów w świat najbardziej palących społecznych lęków, niewygodnych pytań i emocjonalnych historii z pogranicza dramatu, thrillera i kryminału".
Ołowiane dzieci – zwiastun. Co jeszcze obejrzymy?
"Ołowiane dzieci" to inspirowany prawdziwymi wydarzeniami sześcioodcinkowy serial fabularny w reżyserii Macieja Pieprzycy ("Kruk") o tragedii, która wstrząsnęła Śląskiem w dobie komunistycznego reżimu. Mocno osadzona w śląskiej tożsamości opowieść o sile jednostki z Joanną Kulig ("Zimna wojna") będzie do obejrzenia na Netfliksie już od 11 lutego.
Serial przybliży widzom wydarzenia, które miały miejsce w latach 70. na Śląsku. Historia opowiada o młodej lekarce, Jolancie Wadowskiej-Król, która odkrywa, że dzieci mieszkające w pobliżu Huty Szopienice chorują na ołowicę, chorobę wywołaną zatruciem metalami ciężkimi. Podejmując walkę o ich zdrowie, musi stawić czoła komunistycznemu aparatowi państwowemu.
W drugiej połowie 2026 roku do oferty Netfliksa zostanie dodany też serial "Znieczulenie", czyli pierwszy polski dramat medyczny Netfliksa, w którym obok Leszka Lichoty ("Znachor") wcielającego się w rolę wybitnego neurochirurga, wystąpią m.in. Masza Wągrocka ("Matki pingwinów"), Aleksandra Popławska ("Wataha"), Karolina Gruszka ("Breslau") czy Dorota Kolak ("Krucjata").
Grany przez Lichotę doktor Łazarz to wybitny neurochirurg, którego kariera w dużym szpitalu nagle dobiega końca po śmiałej, lecz nieudanej operacji. Zmuszony do opuszczenia wielkiego ośrodka, podejmuje pracę w szpitalu na prowincji. Poznając zżytą lokalną społeczność i panujące tam, nieznane mu reguły, Łazarz odkrywa, że jego gotowość do łamania zasad, by ratować pacjentów, budzi zarówno podziw, jak i kontrowersje.
Jego pewność siebie i brak pokory czynią go wyjątkowym lekarzem, ale też narażają na konflikt z systemem i etyką oraz uwidaczniają ciężar odpowiedzialności, jaką ponosi za życie innych. Aby serial "Znieczulenie" był na ekranie zgodny z procedurami i realiami współczesnej praktyki medycznej, z produkcją współpracował Neal Baer – lekarz i producent, znany m.in. z pracy przy kultowym serialu "Ostry dyżur" – który nadzorował zgodność scenariusza i poszczególnych scen z praktyką kliniczną.
Oprócz wyżej wymienionych seriali w 2026 roku pokaże nam również sporo polskich filmów. Pierwsze, które doczekały się szerszego omówienia to "Mniej obcy" (historia lidera Lady Pank i legendy polskiego rocka – Jana Borysewicza) szykowany na drugą połowę 2026 roku i "Kolory zła: Czerń" (druga ekranizacja Netfliksa sagi kryminalnej na podstawie bestsellerów Małgorzaty Oliwii Sobczak) również szykowana na drugą połowę roku.