Ta scena z "Rycerza Siedmiu Królestw" zniesmaczyła samego George'a R.R. Martina. "Skąd to się wzięło?"
Karol Urbański
21 stycznia 2026, 16:01
Jednym z najczęściej omawianych momentów z premiery "Rycerza Siedmiu Królestw" jest scena… wypróżniania. Fekalny fragment zdziwił nawet samego George'a R.R. Martina.
Jednym z najczęściej omawianych momentów z premiery "Rycerza Siedmiu Królestw" jest scena… wypróżniania. Fekalny fragment zdziwił nawet samego George'a R.R. Martina.
Jeśli macie już za sobą premierowy odcinek serialu "Rycerz Siedmiu Królestw", to z pewnością wiecie, która scena wywołała sporą wrzawę wśród widzów. Rzućcie okiem, jak na fekalny fragment zareagował sam George R.R. Martin.
Rycerz Siedmiu Królestw – dyskusja wokół fekalnej sceny
Fragment, który odbił się szerokim echem w mediach, to jedna z pierwszych scen "Rycerza". W rzeczonym momencie Dunk (Peter Claffey) wypróżnia się pod drzewem i może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że odgłosy dochodzące z bohatera nie były poprzedzone muzyką z kultowej czołówki "Gry o tron".
Czy wymowną scenę należałoby zatem rozumieć jako obśmianie kultowego tytułu? Cóż, chodzi tutaj raczej o podkreślenie różnicy między jednym serialem a drugim, niemniej fragment nie każdemu przypadł do gustu. Jego obecność zdziwiła nawet samego Martina, o czym autor liteackiego pierwowzoru projektu opowiedział w The Hollywood Reporter.
— Tak, to było trochę zaskakujące. Nie twierdzę, że moje postacie wcale nie s*ają, ale ja zazwyczaj o tym nie piszę. Kiedy zobaczyłem wstępną wersję, napisałem do [Iry Parkera, showrunnera]: "Co to jest? Skąd to się wzięło? Nie wiem, czy naprawdę potrzebujemy tego gó*na". Ale z jakiegoś powodu jemu się to spodobało.

W rozmowie z Serialową do sceny odniósł się zresztą sam showrunner wspomniany przez Martina, przyznając, że ekipie bynajmniej nie chodziło o "nas*anie na motyw" z "Gry o tron". Rzućcie okiem na argumentację Iry Parkera.
— Boję się [reakcji fanów]. Tak. Nie, bo, spójrzcie, to… Przysięgam, że to wynika z postaci. Przysięgam, że właśnie to próbujemy zrobić. W żaden sposób nie próbujemy nas*ać na ten motyw. Jesteśmy wielkimi fanami "Gry o tron" i "Rodu smoka". Ogromnymi. Uwielbiamy wszystko, co oni zrobili. I to jest dokładnie tak, jak wyjaśniłem. Że Dunk chce być tym bohaterem, ale nim nie jest. I dlatego właśnie pojawia się ta muzyka i dlatego dostaje… Ale wszyscy pomyślą, że chodzi o coś innego, że próbujemy coś udowodnić, że próbujemy się wyróżnić. Nie, po prostu robimy to z perspektywy Dunka. Chcemy, żebyście byli tam razem z nimi.
"Rycerz Siedmiu Królestw" właśnie wystartował na HBO i HBO Max. 1. sezon będzie liczyć sześć odcinków, a Serialowa widziała już całość. Jeśli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, koniecznie zajrzyjcie tutaj: Rycerz Siedmiu Królestw – recenzja serialu. Sprawdźcie też rozpiskę całości: Rycerz Siedmiu Królestw – kiedy odcinki.
A jak "Rycerz Siedmiu Królestw" znalazł Dunka i Egga? Zapytaliśmy Irę Parkera i o to, a odpowiedź okazała się zaskakująca. Na koniec zerknijcie też koniecznie na zwiastun kolejnych odcinków "Rycerza Siedmiu Królestw".