Spin-off "Yellowstone" to kompletna zmyłka? Fani zaczynają wątpić, że ten serial nawiąże do Duttonów
Jacek Werner
1 lutego 2026, 13:46
Znacznie prościej zachęcić widzów do wypróbowania nowego serialu, gdy wiadomo, że ma coś wspólnego z "Yellowstone". Ale czy ten serial to rzeczywiście spin-off westernu o Duttonach?
Znacznie prościej zachęcić widzów do wypróbowania nowego serialu, gdy wiadomo, że ma coś wspólnego z "Yellowstone". Ale czy ten serial to rzeczywiście spin-off westernu o Duttonach?
Fani świata z seriali Taylora Sheridana zaczynają poważnie powątpiewać, czy nadchodzący dramat "The Madison" rzeczywiście ma coś wspólnego z historiami o klanie Duttonów. Wzmianki o bohaterach "Yellowstone" nie ma w żadnym z materiałów promocyjnych.
The Madison – czy to faktycznie spin-off Yellowstone?
Spin-off czy po prostu serial o zbliżonym DNA? Fanom "Yellowstone" obiecano to pierwsze – ale wygląda to do złudzenia tak, jakby miało skończyć się na drugim. Po premierze zapowiedzi "The Madison" w sieci zaroiło się od pytań, czy poza podobnym miejscem akcji nadal możemy szukać w serialu powiązań z hitem o Duttonach.
Skąd dystans od "Yellowstone", skoro serial zapowiadano w takim samym tonie jak choćby nadchodzące "Marshals" czy "Dutton Ranch"? Wszystko wskazuje, że – przynajmniej w marketingu serii – postawiono na chęć oddzielenia produkcji od innych tytułów ze współdzielonego świata. Co mówi o tym sama reżyserka, Christina Alexandra Voros, która stała też za "Yellowstone"?
Jeszcze w 2024 roku Voros sugerowała, że "The Madison" będzie dysponowało tylko śladowym powiązaniem z oryginalną serią. Co to oznacza? Wygląda na to, że chodzi przede wszystkim o… miejsce akcji.
— To zupełnie inna historia. Wspólnym mianownikiem jest krajobraz. Jesteśmy w Montanie, ale widzimy ją z zupełnie innej perspektywy, więc wydaje się, że to inna, oszlifowana strona tego kamienia. Istnieją paralele w zakresie krajobrazu i miejsca człowieka w tej przestrzeni, ale patrzymy na to z zupełnie innej perspektywy – czytaliśmy wówczas na Variety.

Wyczekując na "The Madison", fani mogą przyjąć dwa rozwiązania. Może okazać się np., że spin-off skrywa mocne powiązanie z Duttonami aż do premiery. Druga opcja jest natomiast taka, że serial będzie tylko symboliczną kontynuacją tego samego świata – i pomoże widzom w uzmysłowieniu sobie, że Duttonowie w formie, w jakiej znamy ich z pierwowzoru, już nie powrócą.
1. sezon nowego serialu ma liczyć zaledwie sześć odcinków, ale już wiadomo, że na tym nie koniec. W planach jest 2. sezon "The Madison" – co więcej, odcinki są już nakręcone. Na ekranie pojawią się m.in. Michelle Pfeiffer ("Pierwsza dama"), Kurt Russell ("Monarch: Dziedzictwo potworów"), Patrick J. Adams ("Suits") czy Matthew Fox ("Lost").
"The Madison" ma śledzić losy bogatej matriarchini (Pfeiffer), która po tragicznej śmierci męża i szwagra w katastrofie lotniczej opuszcza Nowy Jork i razem z rodziną udaje się do Montany. Produkcja ma być "poruszającym studium żałoby i ludzkich relacji, koncentrującym się na pewnej nowojorskiej rodzinie zamieszkującej w dolinie Madison River w środkowej Montanie".
Oprócz wyżej wymienionych nazwisk w obsadzie są też przede wszystkim Ben Schnetzer ("Problem trzech ciał"), Beau Garrett ("The Good Doctor"), Elle Chapman ("Mężczyzna imieniem Otto"), a także Amiah Miller ("Moja przyjaciółka opętana"), Alaina Pollack ("On Call"), Kevin Zegers ("Power"), Rebecca Spence ("Lady in the Lake") i Danielle Vasinova ("1923").
Serial będzie mieć premierę w USA 14 marca na Paramount+. W Polsce pokaże go SkyShowtime, ale na razie nie ma dokładnej daty.