"Branża" – czy tę postać czeka cokolwiek dobrego? Serialowy Rishi mówi, jakie miał wyzwanie w 4. serii
Marta Wawrzyn
28 stycznia 2026, 16:16
Rishi, jeden z najbardziej barwnych bohaterów serialu "Branża", powrócił w 4. sezonie zupełnie inny – cichy, przygaszony, w trybie przetrwania. Sagar Radia zdradza, co było dla niego największym nowym wyzwaniem aktorskim.
Rishi, jeden z najbardziej barwnych bohaterów serialu "Branża", powrócił w 4. sezonie zupełnie inny – cichy, przygaszony, w trybie przetrwania. Sagar Radia zdradza, co było dla niego największym nowym wyzwaniem aktorskim.
"Branża" od HBO powróciła z 4. sezonem. W serialu miał miejsce kilkumiesięczny przeskok czasowy, w trakcie którego Henry (Kit Harington) zdążył ożenić się z Yasmin (Marisa Abela), Erik (Ken Leung) zasmakował emerytury, a Harper (Myha'la) zaczęła po raz kolejny szukać nowych możliwości, jeśli chodzi o karierę. Wszyscy poszli mniej lub bardziej do przodu, ale jest też bohater, który utknął w koszmarze, jaki go spotkał w końcówce 3. serii. Co się dzieje z Rishim i jakie są teraz jego dalsze perspektywy?
Branża sezon 4 – Sagar Radia o tym, co dalej z Rishim
Sagar Radia, odtwórca roli tradera, który został pozbawiony pieniędzy, domu, żony i całego swojego dotychczasowego życia w finale 3. sezonu "Branży", przyznał w rozmowie na Zoomie z Serialową i innymi mediami, że Rishi, jakiego spotykamy po krótkiej przerwie, "to zasadniczo inny Rishi". Z dawnej brawury nie zostało nic – nasz bohater nie ma pracy, a po 3. odcinku i reakcji Sweetpea (Miriam Petche) na jego obecność w biurze SternTao możemy spodziewać się, że i Harper oficjalnie go raczej nie zatrudni. Oto co powiedział nam Sagar Radia na temat tego, jak bardzo upadł Rishi.
— Rishiego widzimy w trybie przetrwania. Wiecie, on wciąż funkcjonuje, wciąż się pojawia, ale jest odarty emocjonalnie. Jak już powiedziałem jednemu z waszych kolegów, cała jego brawura zniknęła. Jest cichszy, bardziej czujny i nosi w sobie wiele nieprzepracowanej żałoby. Więc 4. sezon w dużej mierze pokazuje, jak wygląda Rishi, kiedy po prostu próbuje się trzymać w ryzach. I nie ma już tej całej arogancji, którą kiedyś miał. Zdecydowanie się zmienił. Można by rzec, że jeszcze się nie złamał, ale zdecydowanie się zmienił i teraz jest na rozdrożu w swoim życiu. (…)
Władza to interesująca rzecz w przypadku kogoś takiego jak Rishi. Myślę, że w serialu jako całości władza została odebrana wielu osobom czy też ewoluowała i nastąpiły duże zmiany. Ale myślę, że Rishiemu w szczególności odebrano pewność siebie. To, co z niego zostało, jest o wiele bardziej odsłonięte. On jest o wiele bardziej ludzki, niż kiedykolwiek go widzieliście. (…) I myślę, że to inny sezon dla Rishiego pod względem tego, jak wygląda świat, kiedy cała ta brawura zniknęła.

Gwiazdor "Branży" przyznał dalej, że sporym wyzwaniem było dla niego najzwyklejsze przestawienie się na zupełnie inny rodzaj gry aktorskiej, gdzie nagle trzeba pokazać, co się dzieje, kiedy "maska zostaje rozbita" i "zbroja pęka", a bohater przestaje kozaczyć i całą swoją energię wkłada w to, żeby po prostu przeżyć. A i to okazuje się trudne.
— Rishi był mocno definiowany przez swoje miejsce w pracy. (…) To, jak znaliśmy Rishiego, było definiowane przez jego miejsce w PierPoint. A teraz to zostało odebrane. Jak to wygląda? Wiecie, ja nigdy wcześniej nie grałem Rishiego w tak cichy sposób. Patrzycie na niego i nie ma w nim humoru, nie ma w nim nonszalancji. I to tak właściwie wiązało się z pewnymi wyzwaniami. Wiecie, Rishi był kimś, kto zawsze wypełniał pomieszczenie swoim hałasem, a granie go w ciszy i znajdowanie takich rytmów w swoim występie było prawdopodobnie nieco bardziej odkrywcze niż cokolwiek, co zagrałem wcześniej w związku z Rishim. (…)
Rishi zawsze działał instynktownie i z brawurą. Ale w tym sezonie traci to wszystko i traci pewność siebie. Nie wygrywa ani nie próbuje wygrać. Po prostu próbuje przetrwać. I myślę, że kiedy grasz coś takiego w związku z Rishim, to znika wszystko z tego, co widziałeś w sezonach 1-3. Zaczynasz odkrywać, co się dzieje, gdy maska zostaje rozbita. Wiecie, jest moment, w którym urok przestaje być tarczą. I myślę, że to właśnie widzimy, gdy zbroja pęka. I wiecie, myślę, że to naprawdę interesująca sytuacja dla aktora, ponieważ kiedy grasz postać o określonej energii przez tak długi czas, myślę, że to trudniejsze. Myślę, że jest trudniej, gdy musisz usiąść i poczuć emocje, przez które on przechodzi w tym sezonie.
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z nowymi odcinkami hitu HBO, tutaj znajdziecie naszą opinię: Branża sezon 4 – recenzja. A ile jeszcze odcinków przed nami? Sprawdźcie pełną rozpiskę: Branża sezon 4 – kiedy odcinki. Zerknijcie też na tajniki castingów do "Branży" – skąd w serialu HBO takie nazwiska, jak Kit Harington, Max Minghella, Charlie Heaton czy Kiernan Shipka? A na koniec sprawdźcie, co twórcy "Branży" mieli do powiedzenia osobom oglądającym seriale z telefonem w ręku.