Fani "Virgin River" urzeczeni tym romansem na Netfliksie. Adaptacja cyklu Robyn Carr już w top 10
Jacek Werner
4 lutego 2026, 16:01
Na nową odsłonę "Virgin River" poczekamy do marca, ale fani pisarki Robyn Carr wypatrzyli nową wartą uwagi adaptację. Chodzi o romantyczny serial, który już przebił się do zestawienia top 10 na platformie Netflix.
Na nową odsłonę "Virgin River" poczekamy do marca, ale fani pisarki Robyn Carr wypatrzyli nową wartą uwagi adaptację. Chodzi o romantyczny serial, który już przebił się do zestawienia top 10 na platformie Netflix.
Wiemy od kilku tygodni, kiedy premiera 7. sezonu "Virgin River" – i że do momentu debiutu nowych odcinków trochę czasu jeszcze zostało. Tymczasem fani pisarki Robyn Carr, która stworzyła postacie Mel (Alexandra Breckenridge) i Jacka (Martin Henderson), wpatrują się w inną popularną adaptację.
Netflix – Sullivan's Crossing w top 10. O czym jest serial?
Zapomnijcie o "Virgin River" – na Netfliksie rządzi inny romans na motywach twórczości Robyn Carr. Mowa o serialu "Sullivan's Crossing", który w rodzimym top 10 jest już na miejscu drugim – przed nim znajdują się jedynie "Bridgertonowie". Co powinniście wiedzieć o serialu i czy warto go oglądać?
"Sullivan's Crossing", koprodukcja kanadyjskiej stacji CTV i The CW, debiutowała jeszcze w 2023 roku, ale na polskim Netfliksie pojawiła się raptem kilka dni temu – ku oszałamiającej popularności. W ofercie streamera znajdziecie już dwa sezonu romansu o neurochirurżce Maggie Sullivan (Morgan Kohan). Trzeci – jak możemy przypuszczać – jest w drodze (w Stanach Zjednoczonych debiutował w zeszłym roku).
A o czym w ogóle jest serial? Obserwujemy w nim jak Maggie, która po tym jak jej pełna do tej pory sukcesów kariera staje pod znakiem zapytania, wraca do rodzinnego miasta w idyllicznej Nowej Szkocji. Bohaterka próbuje ułożyć życie, które nagle rozpadło się na kawałki – tymczasem w miasteczku Timberlake odnajduje szereg nowych dylematów i… wielką miłość.
W obsadzie serialu są poza Morgan Kohan m.in. znani z kultowych "Kochanych kłopotów" Chad Michael Murray i Scott Patterson. Twórczynią serialu jest z kolei Roma Roth, którą możecie kojarzyć przede wszystkim jako producentkę "Virgin River".
A czy warto oglądać "Sullivan's Crossing"? Jeśli jesteście fanami "Virgin River", zapewne nie potrzebujecie rekomendacji. Jeśli natomiast interesują was opinie recenzentów, to powinniście wiedzieć, że produkcja doczekała się nierównego przyjęcia – oceniano ją jako hallmarkowe romansidło, które sięga po nazbyt dobrze znane dramaturgiczne chwyty. Chwalono natomiast wyraźną chemię pomiędzy aktorami – to właśnie ona ma sprawiać, że produkcję ogląda się przyjemnie i koniec końców bezboleśnie.