"Harry Potter" – ten aktor na pewno nie wróci w serialu HBO. "Mam dość rozmów na ten temat"
Karol Urbański
13 lutego 2026, 13:01
Tego aktora z filmów o Harrym Potterze nie spodziewajcie się w nadchodzącym serialu HBO. Gwiazdor dał do zrozumienia, że nie chce mieć już nic wspólnego z czarodziejską franczyzą.
Tego aktora z filmów o Harrym Potterze nie spodziewajcie się w nadchodzącym serialu HBO. Gwiazdor dał do zrozumienia, że nie chce mieć już nic wspólnego z czarodziejską franczyzą.
David Thewlis pojawił się łącznie w pięciu filmach z cyklu "Harry Potter" jako profesor Remus Lupin, ale nie liczcie na to, że brytyjski aktor powróci do pamiętnej kreacji w nadchodzącym serialu HBO. Jego najnowsza wypowiedź stawia w tej sprawie wyraźną kropkę.
Harry Potter – David Thewlis nie wróci do roli Lupina
Aktor znany z takich cenionych filmów jak "Big Lebowski" czy "Całkowite zaćmienie" powrócił niedawno w 2. sezonie "Spryciarza", a w jednym z wywiadów promocyjnych wokół serialu Disney+ zapytano go o potencjalny udział w nadchodzącym "Harrym Potterze". Gwiazdor szybko dał do zrozumienia, że nie pojawi się w projekcie zarówno w nowej roli, jak i w kreacji Lupina.
— Czuję, że jestem już za stary, żeby grać swoją pierwotną postać. I nie, nie chciałbym do tego wracać, bo mam tego już dość, szczerze mówiąc, mam dość rozmów na ten temat. To fajna sprawa, bo "Harry Potter" jest uwielbiany przez dzieci; dzieci są pod wielkim wrażeniem i bardzo podziwiają tę postać, a sprawianie radości dzieciom jest świetne – mówił Thewlis w rozmowie ze Screen Time.
David Thewlis says he wouldn"t want to return to the "HARRY POTTER" series as Professor Remus Lupin
"No I wouldn"t want to go back into it, because I"ve had quite enough of that. Sick of talking about it quite honestly." pic.twitter.com/7Pemz1ifHz
— ScreenTime (@screentime) February 9, 2026
Przy okazji "Harry'ego Pottera" warto dodać, że rozmach produkcji i towarzyszące mu doniesienia robią naprawdę spore wrażenie, a zainteresowanie widzów podsycił ostatnio sam szef Warner Bros., który odważnie stwierdził, że za sprawą "Harry'ego Pottera" czeka nas "streamingowe wydarzenie dekady".
Słowa J.B. Perrette'a będziemy mogli zweryfikować dopiero w 2027 roku, kiedy to odbędzie się premiera 1. sezonu. W serialu powróci trio Harry Potter, Ron Weasley i Hermiona Granger, w których w oryginalnych filmach wcielali się Daniel Radcliffe, Rupert Grint i Emma Watson. Nasz nowy Potter to debiutant Dominic McLaughlin, w Hermionę wcieli się Arabella Stanton, a w Rona – Alastair Stout.
Tymczasem 2. sezon "Spryciarza" debiutował w ofercie Disney+ 10 lutego wraz ze wszystkimi ośmioma odcinkami, których opis przedstawia się następująco: "Jack powraca! Spryciarz ma poważne kłopoty. Ściga go inspektor Boxer, nowy stróż prawa w Port Victory, a jeśli spotka kobietę, którą kocha, Lady Belle, zostanie powieszony. Tymczasem Belle jest zdeterminowana, by wytyczyć swoją przyszłość w medycynie, przeciwstawiając się oczekiwaniom i narażając się na niebezpieczeństwo, kierowana ambicją i miłością, która już wisi na włosku".