"Rycerz Siedmiu Królestw" – nie podobały wam się te sceny z 5. odcinka? Twórca doskonale to rozumie
Karol Urbański
18 lutego 2026, 08:31
Za nami 5. odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw", w którym doczekaliśmy się krwawego starcia próby siedmiu. Lwią część odcinka wypełniły jednak retrospekcje – dlaczego znalazły się akurat w tym momencie? Showrunner wyjaśnia.
Za nami 5. odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw", w którym doczekaliśmy się krwawego starcia próby siedmiu. Lwią część odcinka wypełniły jednak retrospekcje – dlaczego znalazły się akurat w tym momencie? Showrunner wyjaśnia.
5. odcinek serialu "Rycerz Siedmiu Królestw" zbiera świetne oceny, niemniej wśród zachwytów pojawiło się też nieco krytyki. Części fanów nie przypadła do gustu odważna decyzja, by w kluczowym miejscu akcji umieścić retrospekcje. Jak argumentuje ten wybór showrunner spin-offu "Gry o tron"?
Rycerz Siedmiu Królestw – Ira Parker wyjaśnia flashbacki
Przedostatnia odsłona debiutanckiej serii "Rycerza Siedmiu Królestw" wrzuca nas w sam środek starcia zwanego próbą siedmiu. Niedługo po rozpoczęciu odcinka narracja niespodziewanie zabiera nas jednak do innego miejsca osadzonego w zupełnie innym czasie. Skąd decyzja o włączeniu retrospekcji akurat w tym momencie fabuły?
— Nie podoba mi się, że musieliśmy umieścić retrospekcję w tym momencie, kiedy wszyscy chcą obejrzeć walkę, ale nie mieliśmy wyboru. Uważam jednak, że jest to uzasadnione i fajnie jest zobaczyć Dunka w takiej sytuacji. Myślę, że wzbogaca to fabułę i dodaje wartości zakończeniu odcinka 5. Ale tak, nie wszystkim się to spodoba – tłumaczył Ira Parker w rozmowie z "Entertainment Weekly".

Powyższa wypowiedź showrunnera sugeruje, że ten nie miał wyjścia, by wprowadzić flashbacki z młodzieńczych czasów Dunka w tak newralgicznym momencie historii. Choć Parker doskonale rozumie wymagania widzów, filmowiec jest zdania, że odcinek 5 wciąż spełnia swą funkcję, a decyzja o retrospekcjach wzbogaca finał nowej odsłony.
Cóż, wygląda na to, że ryzyko mimo wszystko się opłaciło. 5. odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw" zbiera fenomenalne oceny, o których mógłby pomarzyć poprzedni spin-off "Gry o tron", czyli "Ród smoka". Noty, które nowy serial z kultowego uniwersum fantasy zebrał tym razem, należą do rekordowo wysokich, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie dotychczasowe ekranowe odsłony sagi.
Przed nami już tylko jeden odcinek debiutanckiej serii. W oczekiwaniu na rozwój wydarzeń zobaczcie zwiastun finału 1. sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw", który zostawia nas z pytaniem o przyszłość duetu Dunka (Peter Claffey) i Jaja/Aegona (Dexter Sol Ansell).
Serialowa widziała już wszystkie odsłony spin-offu "Gry o tron". Jeśli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zaglądnijcie tutaj: "Rycerz Siedmiu Królestw" – recenzja serialu. Sprawdźcie też rozpiskę całego sezonu: Rycerz Siedmiu Królestw – kiedy odcinki.