"Rycerz Siedmiu Królestw" – szalone kulisy 5. odcinka. Twórca zdradza, co było dużym wyzwaniem
Karol Urbański
21 lutego 2026, 09:31
Trud pracy nad 5. odcinkiem "Rycerza Siedmiu Królestw" jak najbardziej się opłacił. Fani uznali nową odsłonę spin-offu "Gry o tron" za jedną z najlepszych w całym uniwersum – a jak wyglądały kulisy pracy?
Trud pracy nad 5. odcinkiem "Rycerza Siedmiu Królestw" jak najbardziej się opłacił. Fani uznali nową odsłonę spin-offu "Gry o tron" za jedną z najlepszych w całym uniwersum – a jak wyglądały kulisy pracy?
Choć krwawe i błotniste starcie próby siedmiu nie wypełniło całego 5. odcinka serialu "Rycerz Siedmiu Królestw", kręcenie tej odsłony jak najbardziej dało się we znaki filmowcom. Co stanowiło największe wyzwanie w trakcie pracy?
Rycerz Siedmiu Królestw – kulisy pracy nad 5. odcinkiem
Czy nowa odsłona "Rycerza Siedmiu Królestw" to najbardziej błotnisty odcinek w historii telewizji? Cóż, trudno zmierzyć ilość błota, ale 1. sezon "1670" z pewnością ma poważnego konkurenta. Kręcenie widowiskowej próby siedmiu bynajmniej nie należało do najłtawiejszych, o czym przekonywał showrunner hitu, Ira Parker, w rozmowie z "Entertainment Weekly".
— Kiedy to kręciliśmy, błoto wysychało, ponieważ po raz pierwszy w historii Belfastu nie padało i musieliśmy użyć węży strażackich, aby je zwilżyć. Do tego zmieniał się kierunek wiatru, a mgła, która przed chwilą napływała z jednej strony, teraz nagle całkowicie się rozprasza, więc trzeba wszystko przestawić. Do tego mamy kaskaderów pokrytych sztuczną krwią z cukru, która przyciąga wszystkie osy. Próbowaliśmy to ogarnąć i zrealizować wszystko, co zaplanowaliśmy. Było chaotycznie, ale dość szybko się z tym pogodziliśmy – wspominał Parker.

O trudach związanych z kręceniem sekwencji starcia próby siedmiu opowiedział również naczelny antagonista 1. sezonu "Rycerza", czyli Finn Bennett wcielający się w Aeriona Targaryena. Aktor w szczególności zapamiętał wspomniany przez Parkera rój os, który towarzyszył ekipie na planie w równym stopniu, co regularnie nawilżane błoto.
— Mieliśmy takie kosze z owocami, które były częścią scenografii i których, jak sądzę, nie wymienialiśmy. W związku z tym na planie było mnóstwo gnijących owoców i wyglądało na to, że wszystkie osy z Belfastu zleciały się do naszych małych zapasów. Pamiętam tylko, że osy latały wszędzie. Sztuczna krew była zrobiona z jakiegoś cukrowego syropu.
Przed nami już tylko jeden odcinek debiutanckiej serii. W oczekiwaniu na rozwój wydarzeń zobaczcie zwiastun finału 1. sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw", który zostawia nas z pytaniem o przyszłość duetu Dunka (Peter Claffey) i Jaja/Aegona (Dexter Sol Ansell).
Serialowa widziała już wszystkie odsłony spin-offu "Gry o tron". Jeśli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zaglądnijcie tutaj: "Rycerz Siedmiu Królestw" – recenzja serialu. Sprawdźcie też rozpiskę całego sezonu: Rycerz Siedmiu Królestw – kiedy odcinki.