"Rycerz Siedmiu Królestw" – fani serialu poszli na wojnę z "Breaking Bad". O co poszło w awanturze?
Jacek Werner
23 lutego 2026, 11:31
Miłośnicy "Gry o tron" i "Breaking Bad" zadbali, by ani jeden, ani drugi serial nie cieszył się w IMDb nazbyt wysokimi ocenami. O co dokładnie poszło w wojence o internetową punktację?
Miłośnicy "Gry o tron" i "Breaking Bad" zadbali, by ani jeden, ani drugi serial nie cieszył się w IMDb nazbyt wysokimi ocenami. O co dokładnie poszło w wojence o internetową punktację?
"Rycerz Siedmiu Królestw" stanął w szranki z Heisenbergiem i najwybitniejszym odcinkiem "Breaking Bad". Oręż: review bombing w serwisie IMDb. Stawki? Najgłupsze, jakie możecie sobie wyobrazić. Całość konfliktu, który przyciągnął uwagę HBO, opisujemy poniżej.
Rycerz Siedmiu Królestw vs Breaking Bad – o co poszło?
Przebieg internetowej wojenki o oceny w serwisie IMDb rozpisał m.in. Forbes. Okazuje się, że 5. odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw" spodobał się fanom spin-offu "Gry o tron" tak bardzo, że poczęli wystawiać mu w tym serwisie same najwyższe noty. Sprawiło to, że – z oceną sięgającą 9,8 – zaczął w szybkim tempie zbliżać się do najlepiej odcinka serialu w historii serwisu, czyli broniącego równej "dziesiątki" wybitnego "Ozymandiasa", 14. odcinka 5. sezonu "Breaking Bad".
By upewnić się, że odcinek z próbą siedmiu nie odbierze "Breaking Bad" pierwszego miejsca, fani serialu Vince'a Gilligana zbombardowali spin-off "jedynkami" – w komentarzach pod odcinkiem zostawili zaś cytaty z Waltera White'a, by nie można było wątpić, kto taki stoi za głupkowatą inicjatywą.

Efekt starań internetowych frustratów jest taki, że na chwilę obecną średnia ocena "Rycerza" spadła do 9,6 – na tym jednak nie koniec. Otóż fani świata "Gry o tron" prędko dopuścili się zmasowanego kontrataku. Odpowiedzieli symetrycznie: zasypując "Ozymandiasa" równie niskimi ocenami, efektem czego odcinek spadł ze szczytu podium IMDb – a miejsce to zajmował już od ponad dekady. Obecnie jego wynik to również 9,6.
Cała sprawa jest naturalnie zupełnie niepoważna – choć szkoda samego odcinka "Breaking Bad", który rzeczywiście zapisał się złotymi zgłoskami w złotej erze telewizji i na miejsce na szczycie rzeczywiście zasługiwał, jak mało która produkcja.
Warto dodać, że do całej sprawy odniosło się… HBO Max. Na kanale jednego z regionalnych oddziałów serwisu na TikToku pojawił się materiał, w którym zażartowano z fanowskiej batalii.
@hbomaxnordic The fans called the banners quickly 😭😭 #aknightofthesevenkingdoms #gameofthrones #edit #breakingbad #imdb
A kto taki "skorzystał" na następnej zupełnie zbędnej internetowej wojnie? Topka IMDb wskazuje, że po zaniżeniu wyniku "Ozymandiasa" na pierwsze miejsce z oceną 9,9 trafił odcinek "Everyone's Waiting", czyli finał kultowego "Sześć stóp pod ziemią". Drugą pozycję zajmuje z kolei "BoJack Horseman" i kapitalny "Widok z drogi w dół".