"Peaky Blinders" – w filmie nie powróci ten aktor. Twórca tłumaczy, czemu recasting był konieczny
Jacek Werner
23 lutego 2026, 13:46
Już niebawem Netflix zabierze nas do świata gangsterskich intryg "Peaky Blinders". Na robotnicze ulice Birminghamu powrócimy w otoczeniu nowych twarzy. Czemu tę rolę trzeba było ponownie obsadzić?
Już niebawem Netflix zabierze nas do świata gangsterskich intryg "Peaky Blinders". Na robotnicze ulice Birminghamu powrócimy w otoczeniu nowych twarzy. Czemu tę rolę trzeba było ponownie obsadzić?
"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" przesuwa akcję gangsterskiej sagi o cztery lata od finału serialu – i wiemy już, że jedna z postaci przejdzie gruntowną przemianę. W roli Duke'a Shelby'ego wciela się Barry Keoghan. Czemu zastąpiono nim oryginalnego aktora? Na ten temat wypowiedział sie sam twórca serialu.
Peaky Blinders: Nieśmiertelny – czemu kto inny gra syna Tommy'ego?
Jak możecie pamiętać, w 6. sezonie w Duke'a, czyli długo zaginionego syna Tommy'ego Shelby'ego (Cillian Murphy), wcielił się Conrad Khan. Filmowa kontynuacja, którą będziemy oglądać na Netfliksie od 20 marca, pokaże tę kluczową postać z nowym obliczem – ostatnio potwierdzono bowiem, że to właśnie nową interpretację Duke'a wziął na siebie Barry Keoghan. Skąd ta zmiana? Oto co mówi o niej sam Steven Knight.
— Nigdy nie daję się ponieść, kiedy ludzie zaczynają mówić o jakimś aktorze: "O mój Boże, on ma w sobie ten spokój". Zaczynają używać wielkich słów, by go opisać. Ale w przypadku [Barry'ego] to wszystko jest prawdą. Od samego początku chciałem, żeby zagrał syna, a kiedy dowiedzieliśmy się, że udało się go zaangażować, wyniósł to na zupełnie inny poziom. To, jaki jest w prawdziwym życiu, idealnie do tego pasuje. Jest po prostu niesamowicie dobry – czytamy w Entertainment Weekly.

Okazuje się zatem, że Barry Keoghan od samego początku był głównym kandydatem do roli Duke'a – a filmowa kontynuacja "Peaky Blinders" nareszcie umożliwiła zgranie grafików z rozchwytywanym aktorem z "Władców przestworzy".
Przypomnijmy, że film pokaże nam przede wszystkim eleganckie domknięcie losów Tommy'ego Shelby'ego – jak zdradził sam Cillian Murphy. W produkcji trafimy do Birminghamu w roku 1940. W trakcie II wojny światowej, która pogrąża świat w chaosie, Tommy zostaje zmuszony do powrotu z dobrowolnego wygnania, by stawić czoła najtrudniejszej dotychczas sprawie. Gdy losy rodziny i kraju wiszą na włosku, Tommy musi skonfrontować się z własnymi demonami – i podjąć decyzję, czy ocalić swoje dziedzictwo, czy spalić je na popiół.
Poza Murphym i Keoghanem w obsadzie są m.in. Stephen Graham (jako Hayden Stagg), Sophie Rundle (Ada Shelby), Ned Dennehy (Charlie Strong), Packy Lee (Johnny Dogs), Ian Peck (Curly, stajenny Charliego Stronga), Rebecca Ferguson ("Silos") i Tim Roth ("Pulp Fiction").
Za scenariusz do projektu odpowiada sam Steven Knight, czyli twórca kultowego projektu. Za kamerą stanął Tom Harper, który ma na koncie pracę przy serialu.