"Bridgertonowie" – czemu ta dwójka jeszcze nie romansuje? Twórczyni wyjaśnia, jak rozumieć ten moment
Jacek Werner
3 marca 2026, 12:16
4. sezon "Bridgertonów" to historia Sophie i Benedicta, ale jeśli wiecie, gdzie szukać, dostrzeżecie wskazówki, co będzie dalej. Twórczyni zdradza, czemu relacja tej dwójki jest jeszcze zupełnie platoniczna. Spoilery.
4. sezon "Bridgertonów" to historia Sophie i Benedicta, ale jeśli wiecie, gdzie szukać, dostrzeżecie wskazówki, co będzie dalej. Twórczyni zdradza, czemu relacja tej dwójki jest jeszcze zupełnie platoniczna. Spoilery.
Nie wiemy, o kim będzie 5. sezon "Bridgertonów", ale jedno jest pewne: to tylko kwestia czasu, nim strzała Amora ugodzi Francescę (Hannah Dodd). A może ugodziła już w 4. sezonie? Twórczyni wyjaśnia ten oto istotny moment.
Bridgertonowie sezon 4 – czemu Francesca i Michaela nie romansują?
Nie od razu Rzym zbudowano – i intensywne ekranowe romanse też nie zawsze muszą jawić się takimi od pierwszego wejrzenia. Jeśli czytaliście książki (albo nie obawiacie się spoilerów i wiecie już, co będzie dalej w adaptacji), jesteście świadomi, że nowo owdowiałą Francescę czeka wielka miłość.
W serialu Netfliksa potoczy się ona jednak inaczej, niż miało to miejsce w książkach Julii Quinn. Otóż zamiast zadurzyć się w Michaelu Stirlingu, bohaterka adaptacji wpadnie w oko Michaeli Stirling (Masali Baduza), a wątek miłosny między nimi będzie pierwszym pierwszoplanowym romansem queerowym w serialu. Ale czy między bohaterkami już pojawiło się uczucie? Twórczyni właśnie o tym opowiedziała.

W rozmowie z Radio Times showrunnerka Jess Brownell przyznała, że choć Michaela i Francesca natychmiast nawiązały z sobą niewypowiedziane porozumienie, łącząca je relacja ma obecnie – w 4. sezonie – charakter czysto platoniczny.
— Oczywiście pojawia się drobny dreszczyk emocji, kiedy Michaela i Fran spotykają się po raz pierwszy, ale myślę, że Fran nie ma punktu odniesienia, by wiedzieć, co to właściwie oznaczało. Nie jest też postacią szczególnie samoświadomą, ani taką, która głęboko analizuje własne przeżycia.
Dlatego w przypadku tej dwójki chodzi o rozwinięcie platonicznej przyjaźni. Scena, w której Michaela, Fran i John siedzą razem, układając puzzle, i cała trójka to świetni przyjaciele, to jedna z moich ulubionych scen w ich wątku. Samo to, że mogli dojść do tak pięknego miejsca akceptacji, jest naprawdę poruszające – tłumaczyła Brownell.
A czy w obliczu smutnych okoliczności, którymi zwieńczono w 4. sezonie wątek Franceski, możemy oczekiwać, że 5. sezon "Bridgertonów" będzie właśnie o tej bohaterce? Tu pojawiają się sprzeczne sygnały twórców – oto ciekawa wskazówka.
A jak w ogóle potoczył się finał hitu? Sprawdźcie nasze wyjaśnienie zakończenia 4. sezonu "Bridgertonów". Na koniec mamy dla was analizę tej oto sceny seksu – i wyjaśnienie czemu była znacznie głębsza, niż się mogło wydawać.