Twórca gier "God of War" też ma wiele uwag do zdjęcia z serialu. "Kratos wygląda, jakby s*ał w lesie"
Karol Urbański
4 marca 2026, 11:31
Nie tylko fani nie są zadowoleni z pierwszego kadru promującego serialową adaptację cyklu gier "God of War". Do dyskusji dołączył sam twórca kultowego tytułu od PlayStation, który – lekko mówiąc – miał kilka uwag.
Nie tylko fani nie są zadowoleni z pierwszego kadru promującego serialową adaptację cyklu gier "God of War". Do dyskusji dołączył sam twórca kultowego tytułu od PlayStation, który – lekko mówiąc – miał kilka uwag.
Po wielkim sukcesie, jakim okazał się "Fallout", fani gier wideo zaczęli pokładać wielkie nadzieje w kolejne adaptacje od Prime Video. Tymczasem pierwsze reakcje, jakie wywołały "Tomb Raider" i "God of War", pozostawiają wiele do życzenia. Twórca drugiego z projektów dołączył do zdecydowanej krytyki zdjęcia, którym podzielił się niedawno streamer.
God of War – twórca gry krytykuje serial Prime Video
Fotka przedstawiająca serialowego Kratosa (Ryan Hurst, "Synowie Anarchii") i jego syna Atreusa (Callum Vinson) wywołała niemałą burzę w internecie. Fani kultowej serii niemal jednogłośnie uznali kadr za "paskudną pomyłkę", tymczasem swoje trzy grosze wtrącił sam David Jaffe, ceniony twórca gier wideo, który pracował jako reżyser nad dwoma pierwszymi odsłonami cyklu.
— Nie martwię się o serial, ale trochę martwię się o to: co to, ku*wa, jest? Może [przedstawiciele Prime Video] pomyśleli sobie: "Cóż, naprawdę chcemy skupić się na historii ojca i syna, a jeśli pokażemy, dajmy na to, spartański gniew, to może ludzie pomyślą, że nie zechcą oglądać tego serialu". OK, może, ale w takim razie czy nie mogli wybrać zdjęcia, na którym [Kratos] nie wygląda, jakby s*ał w lesie? – mówił Jaffe w załączonym poniżej materiale wideo.
Podobnie jak w przypadku wielu fanów punktem skupienia Jaffego stała się też fryzura Atreusa przypominająca niektórym uczesanie na wzór kiczowatych boysbandów z wczesnych lat dwutysięcznych. Ceniony twórca przyznał, że nie jest szczególnie zainteresowany projektem Prime Video – w tym miejscu warto przypomnieć, że do współpracy przy serialu zaproszono Cory'ego Barloga, reżysera dwóch ostatnich odsłon, które najpewniej adaptować będzie produkcja.
— To po prostu dziwne. Gdy patrzę na to zdjęcie, widzę bardzo zdezorientowanego małego chłopca z nadmierną ilością produktu do włosów. Żadna z tych postaci nie wygląda zbyt interesująco ani atrakcyjnie – wszystkie wyglądają po prostu głupio. Zupełnie jakby to była gra "God of War: Głupi i głupszy".
Zgodnie z oficjalnym opisem inspirowany mitologią starożytną "God of War" opowie historię Kratosa i Atreusa, którzy wyruszają w podróż, by rozsypać prochy Faye – żony Kratosa i matki Atreusa. Podczas swoich przygód Kratos stara się nauczyć syna, jak być lepszym bogiem, a Atreus próbuje przekazać ojcu, jak być lepszym człowiekiem. Twórcą jest Ronald D. Moore ("Outlander").
Serial dostał od razu zamówienie na dwa sezony. Prace na planie ruszyły w lutym, a oprócz Hursta i Vinsona obsadę tworzą m.in. Teresa Palmer ("Księga czarownic") jako Sif, Ólafur Darri Ólafsson ("Rozdzielenie") jako Thor, Mandy Patinkin ("Homeland") jako Odyn, Ed Skrein ("Deadpool") jako Baldur czy Alastair Duncan powracający do swej roli z gier jako Mimir.