"Rycerz Siedmiu Królestw" – tej sceny z finału miało nie być, tymczasem fani pokochali ją bezgranicznie
Karol Urbański
7 marca 2026, 08:31
Kadr zamykający "Rycerza Siedmiu Królestw" na długo pozostanie w naszych głowach. Showrunner spin-offu "Gry o tron" zdradził, na czym dokładnie zależało mu, kiedy zamykał opowieść w ten sposób.
Kadr zamykający "Rycerza Siedmiu Królestw" na długo pozostanie w naszych głowach. Showrunner spin-offu "Gry o tron" zdradził, na czym dokładnie zależało mu, kiedy zamykał opowieść w ten sposób.
Pośród naprawdę wielu chwalonych aspektów serialu "Rycerz Siedmiu Królestw" znalazł się finałowy kadr 1. sezonu nowego spin-offu "Gry o tron". Symboliczne ujęcie trafiło do serc wielu fanów, a Ira Parker zdradził, co chciał osiągnąć tym domknięciem historii debiutanckiej serii.
Rycerz Siedmiu Królestw – co oznacza finalny kadr?
W ujęciu zamykającym 1. sezon "Rycerza" z dystansu obserwujemy, jak Dunk (Peter Claffey) i jego giermek Jajo (Dexter Sol Ansell) wyruszają ku nowej przygodzie. Co istotne, towarzyszy im duch ser Arlana (Danny Webb), mentora tytułowego bohatera, który po chwili jednak zmienia kierunek wyprawy i zostawia swojego protegowanego, na co ten wydaje się reagować subtelnym rzuceniem oka w stronę zmarłego mistrza. Czy tak rzeczywiście było?
— Dunk zerka, coś w tym jest. To idealne, zależało mi na takiej reakcji. Czy on patrzy? Czy nie patrzy? Czy to było celowe? Czy nie? Wysyłamy ser Arlana w dalszą drogę. Ser Arlan wykonał swoje zadanie i pozostał przy Dunku nawet po śmierci, ale teraz Dunk wyrusza, aby stać się swoim własnym mentorem – zapewniał showrunner "Rycerza" w rozmowie z Colliderem.

Co ciekawe, w pierwotnej wersji scenariusza rzeczonej sceny zabrakło i okazała się ona ostatnią rzeczą, którą Parker napisał podczas pracy nad spin-offem "Gry o tron". Całe szczęście, ekipa zdołała nagrać ujmujacy fragment w trakcie dokrętek, czyli już po oficjalnym etapie produkcji.
— To była ostatnia rzecz, jaką napisałem dla tej serii. Nie było tego w oryginalnym scenariuszu, a kiedy montowaliśmy wszystkie elementy, zakończenie nie wydawało się nam do końca odpowiednie. Nie pamiętam dokładnie, kiedy i jak to się pojawiło. Mieliśmy dużo szczęścia, kiedy wróciliśmy, aby nakręcić kilka dodatkowych scen. Bardzo szybko to wykorzystaliśmy i naprawdę cieszę się, że to zrobiliśmy.
Naszą opinię o spin-offie "Gry o tron" znajdziecie tutaj: "Rycerz Siedmiu Królestw" – recenzja serialu, tymczasem niedawno sam George R.R. Martin wybrał najlepszy odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw" – sprawdźcie, która odsłona świetnie przyjętego serialu przypadła mu do gustu najbardziej. W kontekście przyszłości serialu wiemy już z całą pewnością, kogo zabraknie w 2. sezonie "Rycerza Siedmiu Królestw". Wiadomo też, kto dołączył do obsady w 2. sezonie.