Hitowe sci-fi wróci po latach? Gwiazdy obiecują ważne ogłoszenie – fani zachwyceni choć pełni obaw
Jacek Werner
6 marca 2026, 14:16
Powroty po latach nieczęsto udają się tak, jak byśmy liczyli – ale sentyment i nostalgia zawsze zwyciężą z obawą o sens ekranowych reanimacji. Wygląda na to, że fani tego kultowego serialu sci-fi mogą powoli zacierać ręce.
Powroty po latach nieczęsto udają się tak, jak byśmy liczyli – ale sentyment i nostalgia zawsze zwyciężą z obawą o sens ekranowych reanimacji. Wygląda na to, że fani tego kultowego serialu sci-fi mogą powoli zacierać ręce.
Od dawien dawna mówi się o powrocie serialu "Firefly", ale tym razem – po 24 latach od premiery ostatniego odcinka – coś rzeczywiście jest na rzeczy. Za spekulację odpowiada nie kto inny, a sam Nathan Fillion, który grał Mala Reynoldsa. Teraz dołączyła do niego reszta obsady. Co takiego mówią?
Firefly – czy będzie reboot serialu? Oto co wiadomo
Ćwierć wieku po skasowaniu serialu Fillon porwał fanów "Firefly", pokazując się na Instagramie w towarzystwie pozostałych członków obsady – w serii krótkich filmików wrócili m.in. Gina Torres, Morena Baccarin, Sean Maher i Summer Glau. W ramach "zaskakującej" wizyty Filliona, każdy z aktorów usłyszał, że "nadszedł czas" – czas na co? Tego jeszcze nie zdradzono.
W mediach społecznościowych tajemnicze nagrania nie pozostawiły większych wątpliwości – fani szybko założyli, że nadchodzi reboot "Firefly", a ekipa aktorów bynajmniej nie zaprzeczyła. "Część z was sądzi, że chodzi o konwent, podcast albo crossover – nie macie racji" – odczytacie w dopisku pod jednym z postów.
Co z tego wynika? Na chwilę obecną aktorzy niczego nie podają wprost – i część widzów woli trzymać się sceptycyzmu. W końcu na przestrzeni lat było już wiele sugestii, że "Firefly" może powrócić i niczym nie poskutkowały. Prawdę, jaka by nie była, poznamy już niebawem, bo dokładnie 15 marca. Właśnie na wtedy zaplanowano tajemnicze "ogłoszenie" – jak dowiecie się z wideo, w którym pojawiła się Jewel Staite.
Na niekorzyść reboota "Firefly" działa m.in wypowiedź Moreny Baccarin z sierpnia ubiegłego roku. Aktorka wyjaśniła wówczas – na łamach serwisu Comic Book – że choć rozmowy o powrocie serialu wracają nieustannie, zebranie obsady do następnego sezonu graniczy z niemożliwością. Spekulowała też, że do powrotu mogłoby dość w ramach innego medium. "Może mógłby powstać komiks albo coś w tym stylu" – mówiła aktorka.