Gwiazdy thrillera "O jedno cię proszę" uwielbiają te sceny z 2. sezonu. "To świetna zabawa" – mówią nam
Karol Urbański
8 marca 2026, 14:01
Za nami 3. odcinek 2. sezonu "O jedno cię proszę", który musiał wywołać niejeden uśmiech wśród widzów. Wszystko za sprawą tego wyczekiwanego elementu fabuły, na który czekali i fani i aktorzy. Jak zareagowali na to ci drudzy? Uwaga, spoilery.
Za nami 3. odcinek 2. sezonu "O jedno cię proszę", który musiał wywołać niejeden uśmiech wśród widzów. Wszystko za sprawą tego wyczekiwanego elementu fabuły, na który czekali i fani i aktorzy. Jak zareagowali na to ci drudzy? Uwaga, spoilery.
Po łącznie kilkunastu odcinkach obu odsłon "O jedno cię proszę" bohaterowie hitu Apple TV wreszcie rzucili się sobie w ramiona. W 3. odcinku 2. sezonu serialu autorstwa Laury Dave i Josha Singera rodzina zbiegów w końcu mogła spędzić ze sobą wspólną kolację. O wrażenia zapytaliśmy odtwórców głównych ról – oto co nam powiedzieli.
O jedno cię proszę sezon 2 – rodzina wreszcie razem
Po pięciu latach rozłąki Hannah (Jennifer Garner), Bailey (Angourie Rice) i Owen (Nikolaj Coster-Waldau) wreszcie mieli okazję ponownie poczuć się jak rodzina. Choć wielu fanów "O jedno cię proszę" z pewnością wyobrażało sobie, że do tego momentu może już nigdy nie dojść, za sprawą 3. odcinka 2. sezonu bohaterowie podważyli teorie widzów.
W trakcie naszej rozmowy zapytaliśmy aktorów hitu Apple TV, jakim wyzwaniem było dla nich połączenie rodzinnego dramatu, który dosyć wyraźnie wynikł ze scen 3. odcinka 2. sezonu z tymi, którym bliżej do szpiegowskiego kina akcji (w końcu to ten drugi element do tej pory dominował w nowej odsłonie). Rice przyznała, że 3. odcinek służy za swego rodzaju ciszę przed burzą, zaś wspomniana scena kolacji przypadła jej do gustu z powodu podobieństw do kameralnej sztuki teatralnej.
— Sceny rodzinne są moimi ulubionymi. To sedno całego serialu. Chodzi o rodzinę. Niektóre z moich ulubionych scen są w 3. odcinku, który jest o rodzinie i pokoleniach. Hannah się z tym zmaga, Bailey się z tym zmaga, tak samo Owen. Uwielbiam ten odcinek, ponieważ przypomina mi sztukę teatralną. To taka chwila oddechu przed wybuchem akcji.
Wypowiedź młodej aktorki uzupełnił jej ekranowy ojciec, czyli Coster-Waldau, wspominając o ważnym obsadowym dodatku w postaci Rity Wilson ("Mężczyzna imieniem Otto") obsadzonej w roli matki Hannah, a także emocjonalnym podtekście rodzinnym, który – nawet jeśli bohaterowie nie spędzają wspólnie czasu na ekranie – jest zawsze obecny w scenach wymagających od ekipy wysiłku fizycznego.
— W tym odcinku pojawia się też Rita Wilson, która jest wspaniałą aktorką. To rzeczywiście było jak sztuka teatralna. Stawka jest od teraz naprawdę wysoka, również ta emocjonalna. Oni nie widzieli się od pięciu lat, a teraz [Owen] się pojawia. To świetna zabawa, grać takie sceny, ponieważ wszystko, co mówimy, ma podtekst, ocean emocji, który nieustannie towarzyszy bohaterom. Sceny akcji też są super. To frajda, jeździć samochodem, być ściganym i tak dalej, ale najważniejsze są relacje i ich odkrywanie, ponieważ są one tak złożone. Każdy, kto ma rodzinę, może sobie wyobrazić, jak to wygląda. Łatwo się z tym utożsamić.

Serialowa widziała już wszystkie odcinki nowej odsłony hitu Apple'a, a naszą opinię znajdziecie tutaj: O jedno cię proszę sezon 2 – recenzja. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o nowej odsłonie hitu, koniecznie sprawdźcie, jak zmienili się bohaterowie "O jedno cię proszę" w 2. sezonie, a także, dlaczego nowa odsłona ma dość nietypowe kulisy powstania.