"Virgin River" – czy będzie sezon 8 serialu? Sprawdzamy, co już wiadomo i kiedy premiera
Jacek Werner
13 marca 2026, 16:01
Netflix wciągnął widzów w kolejną odsłonę małomiasteczkowych dram, ale fani Mel i Jacka już sprawdzają, czy będzie sezon 8 "Virgin River". Mamy dla was odpowiedź – a nawet kilka pierwszych konkretów.
Netflix wciągnął widzów w kolejną odsłonę małomiasteczkowych dram, ale fani Mel i Jacka już sprawdzają, czy będzie sezon 8 "Virgin River". Mamy dla was odpowiedź – a nawet kilka pierwszych konkretów.
Świat "Virgin River" to żyła złota dla Netfliksa, toteż nie oczekujcie, że serial o perypetiach Mel (Alexandra Breckenridge) i Jacka (Martin Henderson) prędko dobiegnie końca. Czy sezon 8 został już potwierdzony? Oto co już wiadomo.
Virgin River sezon 8 – czy będzie kontynuacja?
Fani "Virgin River" zupełnie nie mają się czego obawiać. 8. sezon hitowej dramy Netfliksa powstanie – mało tego: ponieważ streamer zamówił go już w ubiegłym roku, zdjęcia startują już niebawem. Deadline podaje, że obsada serialu powróci na plan dokładnie 22 kwietnia – z kolei planowany koniec prac produkcyjnych wyznaczono na pierwsze dni sierpnia. Na chwilę obecną nic nie wskazuje, by "Virgin River" miało też zakończyć się na 8. sezonie.
A co sprawna organizacja ekipy "Virgin River" oznacza dla daty premiery 8. sezonu? Tego na ten moment nie wiemy, ale biorąc pod uwagę, jak wyglądało to przy ubiegłych seriach, nowe odcinki powinny pojawić się w przyszłym roku.

Wywiad, który wspomniany wyżej serwis przeprowadził z showrunnerem serialu, Patrickiem Seanem Smithem, podsuwa też, co takiego wydarzy się w 8. sezonie. Otóż nowe odcinki mają koncentrować się na motywach poświęcenia, traumy i cykliczności doświadczeń dotykających mieszkańców Virgin River. Oczekujcie też m.in. dalszych poszukiwań siostry Claya (Cody Kearsley) i perypetii nowej pary: Muriel (Teryl Rothery) oraz Everetta (John Allen Nelson).
Tymczasem, wracając do 7. sezonu, sprawdźcie, skąd pomysł, by uśmiercić tę oto postać – okazuje się, że twórcom marzył się wątek niczym z filmu… Davida Finchera.