"Harry Potter" – czy będą spin-offy serialu? Wiadomo już, czy HBO "zmarveluje" cykl o młodym czarodzieju
Jacek Werner
26 marca 2026, 16:01
"Harry Potter" będzie hitem – nawet jeśli nie do końca spodoba się widzom, możemy być pewni, że do 1. sezonu zasiądą dziesiątki milionów widzów. Czy HBO ma w planach inne seriale osadzone w świecie J.K. Rowling?
"Harry Potter" będzie hitem – nawet jeśli nie do końca spodoba się widzom, możemy być pewni, że do 1. sezonu zasiądą dziesiątki milionów widzów. Czy HBO ma w planach inne seriale osadzone w świecie J.K. Rowling?
A może tak spin-off o Tiarze Przydziału albo prequel o zawartości turbanu profesora Quirrella? Nie tak trudno jest wyobrazić sobie, co takiego HBO mogłoby zrobić po sukcesie 1. sezonu serialu "Harry Potter". Czy fani mogą oczekiwać serialu rozgrywających się na uboczu przygód nastoletniego czarodzieja?
Harry Potter – czy powstaną spin-offy serialu?
Debiutancki zwiastun serialu "Harry Potter" robi potężny apetyt na nową adaptację książek Rowling, ale znając koleje streamingu, można obawiać się, że powodzenie serii uderzy stacji do głowy – i lada moment nie opędzimy się od spin-offów. Czy rzeczywiście jest się czego obawiać i uniwersum magii i czarodziejstwa może zamienić się w następną serialowo-filmową machinę na miarę MCU? Otóż… wychodzi na to że nie – a przynajmniej tak zapewnia szef HBO.
— Przede wszystkim – jesteśmy wszyscy bardzo zajęci. Adaptacja książek będzie długim procesem. Więc nie – zamysł nie jest taki, by iść w to i zmienić w następne DC, Marvela, czy cokolwiek takiego. Zamysł jest taki, by zająć się książkami – tłumaczył Casey Bloys w rozmowie z Radio Timesem.

Głównodowodzący stacją HBO i platformą HBO Max dodał, że zamiast myśleć o pobocznych produkcjach, twórcy serialu skupiają się na tym, by podarować fanom adaptację, która pokaże na ekranie sceny i wątki nieobecne w filmach. Choć będzie to gratka dla czytelników, będą oni musieli uzbroić się w cierpliwość – Bloys wyjaśniał już, że przerwy między sezonami nie będą krótkie. Szykujcie się na model zbliżony do "Rodu smoka".
W serialu HBO powróci trio Harry Potter, Ron Weasley i Hermiona Granger, w których w oryginalnych filmach wcielali się Daniel Radcliffe, Rupert Grint i Emma Watson. Nasz nowy Harry Potter to debiutant Dominic McLaughlin, w Hermionę wcieli się Arabella Stanton, a w Rona – Alastair Stout.
W obsadzie są także m.in. John Lithgow ("The Crown") w roli Albusa Dumbledore'a, dyrektora Hogwartu, Paapa Essiedu ("Mogę cię zniszczyć) w roli Severusa Snape'a, Janet McTeer ("Ozark") jako Minerva McGonagall i Nick Frost ("Kraina bezprawia") jako Hagrid, gajowy i strażnik kluczy w Szkole Magii i Czarodziejstwa. Za projektem stoją showrunnerka Francesca Gardiner i reżyser Mark Mylod – oboje wcześniej pracowali m.in. przy "Sukcesji".