"Peaky Blinders" – czy Tommy Shelby może powrócić w nowym serialu? Wypowiedź twórcy zaskakuje
Karol Urbański
28 marca 2026, 10:16
"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" zakończył się w taki sposób, że trudno wyobrazić sobie, by ten bohater mógł jeszcze wrócić na ekran. Tymczasem twórca hitu ma nieco inne zdanie na ten temat. Uwaga na duże spoilery.
"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" zakończył się w taki sposób, że trudno wyobrazić sobie, by ten bohater mógł jeszcze wrócić na ekran. Tymczasem twórca hitu ma nieco inne zdanie na ten temat. Uwaga na duże spoilery.
Jeśli byliście pewni, że filmowa kontynuacja "Peaky Blinders" to ostatni projekt wchodzący w skład franczyzy, w którym pojawił się Tommy Shelby, to musicie chyba zrewidować swoje poglądy. Choć bohater grany przez Cilliana Murphy'ego wyzionął ducha w "Nieśmiertelnym", twórca hitu przyznaje, że "może on powrócić".
Peaky Blinders – Tommy Shelby wróci w nowym serialu?
Mogłoby się wydawać, że śmierć Tommy'ego Shelby'ego postawiła kropkę przy wątku minionego protagonisty "Peaky Blinders". Steven Knight – człowiek odpowiedzialny za stworzenie franczyzy – ma jednak nieco inne zdanie na ten temat. Otóż okazuje się, że po głowie najwyraźniej chodzi mu potencjalne przywrócenie bohatera do życia. Jak mogłoby do tego dojść?
— Być może on wróci. Wiesz, w "Peaky Blinders" można powrócić jako duch – stwierdził Knight z uśmiechem na twarzy w rozmowie z "Entertainment Weekly".

Choć trudno jednoznacznie stwierdzić, czy wypowiedź Knighta to po prostu nie jest żart, faktem jest, że powstaje już drugi serial wchodzący w skład uniwersum "Peaky Blinders". Jego akcja rozegra się w latach 50., a główną rolę po ojcu odziedziczy jego "zabójca", czyli Duke Shelby (Barry Keoghan).
Czyżby Knight rozważał włączenie do projektu ducha Tommy'ego na wzór zjaw z "Gwiezdnych wojen", które pojawiały się, by wyznaczyć drogę rozwoju swym podopiecznym? Cóż, czas pokaże. Zdjęcia do nowego projektu toczą się od kilku tygodni w Wielkiej Brytanii, a jeśli ktoś przyłapie na planie Murphy'ego, damy wam znać, czy Tommy Shelby przypomina teraz ducha.
Serial kryjący się pod roboczym tytułem "Peaky 1954" zabierze widzów do powojennego Birmingham podnoszącego się na nogi po kataklizmie, który pociągnęły z sobą wojenne bombardowania. Biorąc pod uwagę, że zdjęcia niedawno wystartowały, premiery powinniśmy oczekiwać nie wcześniej jak w połowie lub pod koniec 2027 roku.
Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak wypada filmowa kontynuacja hitowego serialu, tutaj znajdziecie naszą opinię: Peaky Blinders: Nieśmiertelny – recenzja filmu Netfliksa.