Czy Kaulo powróci w nowym serialu "Peaky Blinders"? Co mówi na ten temat Rebecca Ferguson?
Karol Urbański
29 marca 2026, 15:07
Spora część postaci, które odegrały ważną rolę w filmowej kontynuacji "Peaky Blinders", pokończyła swe wątki. Niemniej wydaje się, że w nadchodzącym serialu znajdzie się miejsce dla tej intrygującej bohaterki. Co na to gwiazda?
Spora część postaci, które odegrały ważną rolę w filmowej kontynuacji "Peaky Blinders", pokończyła swe wątki. Niemniej wydaje się, że w nadchodzącym serialu znajdzie się miejsce dla tej intrygującej bohaterki. Co na to gwiazda?
Rebecca Ferguson ("Silos", seria "Mission: Impossible") dołączyła do świata "Peaky Blinders" za sprawą debiutującego niedawno filmu o podtytule "Nieśmiertelny". Czy jest szansa, że zobaczymy graną przez nią Kaulo Chiriklo w nadchodzącym serialu? Aktorka ma swoje zdanie na ten temat.
Peaky Blinders – czy Kaulo wróci w nowym serialu?
Kaulo Chiriklo pojawia się w "Nieśmiertelnym" jako siostra bliźniaczka Zeldy (kochanki Tommy'ego, a zarazem matki Duke'a, którą możemy oglądać w retrospekacjach). Jej debiut w fabule jest punktem zwrotnym, który ma skłonić Shelby'ego do rozliczenia się ze swoim życiem i powrotu do rodziny.
Bohaterka szepcze Duke'owi na ucho, by ten przejął "tron" po ojcu – twierdzi, że komunikuje się z duchem Zeldy, i przekonuje siostrzeńca, że jedynym sposobem, by Tommy zaznał spokoju, jest jego śmierć z rąk syna. Choć Duke ostatecznie wybiera lojalność wobec ojca, film kończy się z Dukiem – z Kaulo u boku – jako nowym liderem klanu Shelbych. Biorąc pod uwagę, że to właśnie Duke grany przez Barry'ego Keoghana będzie centralną postacią powstającego obecnie serialu "Peaky Blinders", szanse na powrót Ferguson w roli Kaulo (a pewnie i nawet podwójnej kreacji) wydają się spore. Komentarz aktorki na ten temat jest jednak nieco mniej jednoznaczny.
— Nigdy nie mówię nie. Uważam, że postać Kaulo była dla tego filmu niezwykle ważna, ale nie zawsze jest tak, że postać musi mieć swoją kontynuację. Możemy czerpać satysfakcję z tego, że nie jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani – przyznała enigmatycznie aktorka w rozmowie z Radio Times.

Cóż, być może argumentem, który ostatecznie stanie po stronie ewentualnego powrotu Ferguson do "Peaky Blinders", okaże się sam Keoghan. W trakcie tego samego wywiadu aktorka stwierdziła bowiem, że współpraca z przyszłym naczelnym gwiazdorem franczyzy była świetnym doświadczeniem.
— Uwielbiam Barry'ego, jest niesamowity, ma tak otwartą duszę i czerpie energię z tego, co go otacza. Bardzo podobała mi się nasza relacja. Jego postać, Duke, jest egocentryczna, ma obsesje, ale też nieustannie sobie szkodzi, więc jest nieprzewidywalny – to prawdziwa bomba zegarowa, która może wybuchnąć w każdej chwili. Kaulo jest jedyną osobą, która może mu powiedzieć "przestań", a on jej słucha. To coś w rodzaju twardej miłości, prawda? – podsumowała Ferguson.

Serial kryjący się obecnie pod roboczym tytułem "Peaky 1954" zabierze widzów do powojennego Birminghamu, które będzie podnosiło się na nogi po kataklizmie, który pociągnęły z sobą wojenne bombardowania. Zdjęcia do nowego projektu toczą się od kilku tygodni w Wielkiej Brytanii. Na produkcję – przynajmniej w obecnym zamyśle – mają złożyć się dwa sezony. Każdy będzie liczył po sześć odcinków.
A kiedy premiera? Biorąc pod uwagę, że zdjęcie niedawno wystartowały, powinniśmy oczekiwać jej nie wcześniej a dopiero w połowie lub pod koniec 2027 roku. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak wypada kontynuacja hitowego serialu, tutaj znajdziecie naszą opinię: Peaky Blinders: Nieśmiertelny – recenzja filmu Netfliksa.