Gwiazda "Bridgertonów" mogła mieć na koncie dwa hity Netfliksa. Walczyła o tę rolę w "Stranger Things"
Karol Urbański
30 marca 2026, 13:46
Fani "Stranger Things" szybko polubli Mayę Hawke w roli Robin debiutującej w 3. sezonie hitu Netfliksa. Czy wiedzieliście, że pierwotnie z tą kreację wiązana była uwielbiana gwiazda "Bridgertonów"?
Fani "Stranger Things" szybko polubli Mayę Hawke w roli Robin debiutującej w 3. sezonie hitu Netfliksa. Czy wiedzieliście, że pierwotnie z tą kreację wiązana była uwielbiana gwiazda "Bridgertonów"?
Nicola Coughlan mogła mieć na koncie udział nie w jednej, a w dwóch hitowych produkcjach Netfliksa. Ekranowa Penelope Featherington z serialu "Bridgertonowie" brała udział w castingu do roli Robin ze "Stranger Things", która ostatecznie trafiła do Mayi Hawke.
Bridgertonowie – Nicola Coughlan w Stranger Things
W ciągu kilku ostatnich dni w sieci echem odbiła się anegdota Coughlan o nieudanym castingu do "Stranger Things". Gwiazda "Derry Girls" i "Bridgertonów" gościła w Capital Radio, gdzie otwarcie przyznała, że Maya Hawke okazała się od niej o wiele lepsza.
— Byłoby zbyt wielką życzliwością wobec siebie, gdybym powiedziała, że o mało nie dostałam tej roli. Wzięłam udział w pierwszym etapie castingu do "Stranger Things" do roli Robin, którą ostatecznie zagrała Maya Hawke. Wiecie, jak to jest, kiedy oglądacie serial i mówicie sobie: "Dzięki Bogu, że nie dostałam tej roli, bo wypadłabym o wiele gorzej!". Nie sądzę, żebym miała choćby cień szansy na udział w "Stranger Things", ale na castingu byłam.
To nie jest jednak pierwszy raz, gdy historia o przydziale Coughlan do "Stranger Things" przedostała się do mediów. Kilka lat temu ukazał się bowiem artykuł Buzz Feed, w którym ujawniono, że Coughlan mogła zostać Robin w "Stranger Things". Przypomnijmy, że 3. sezon przeboju braci Duffer debiutował w 2019 roku, czyli na długo przed tym, zanim ofertę Netfliksa wzbogacili "Bridgertonowie".
— Kilka lat temu brałam udział w castingu do "Stranger Things". Starałam się o rolę Robin, ale dostała ją Maya Hawke. Była o wiele lepsza, niż ja kiedykolwiek bym była. To dobra lekcja dla aktorów: oglądajcie produkcje, w których nie dostaliście roli, bo wtedy w pełni zrozumiecie, że to nie jest nic osobistego. Po prostu do niektórych rzeczy się nadajecie, a do innych nie – mówiła przed laty Coughlan.
Jeśli mowa o aktorskich przymiarkach do hitu Netfliksa, to ostatnio mogliśmy dowiedzieć się, że ten aktor był przymierzany do roli Eddiego w "Stranger Things". Swoją drogą, jeśli chodzi o to, co mogło wydarzyć się w świecie hitu Netfliksa, sprawdźcie, jak potoczyłoby się alternatywne zakończenie "Stranger Things".