Fani "The Pitt" chcą zobaczyć na ekranie ten absurdalny romans. Gwiazda ma z tego niezły ubaw
Karol Urbański
31 marca 2026, 12:01
Niezbadane są zachcianki fanów seriali. Weźmy choćby "The Pitt" – serial skupiony wokół drastycznych przedstawień ostrego dyżuru i dramatów amerykańskiego społeczeństwa – którego widzowie nieustannie shippują bohaterów.
Niezbadane są zachcianki fanów seriali. Weźmy choćby "The Pitt" – serial skupiony wokół drastycznych przedstawień ostrego dyżuru i dramatów amerykańskiego społeczeństwa – którego widzowie nieustannie shippują bohaterów.
Jak przystało na każdy solidny fandom, miłośnicy "The Pitt" w wolnym czasie tworzą soft erotyczne grafiki przedstawiające bohaterów serialu w romantycznych sytuacjach. Co ciekawe, jedną z najpopularniejszych konfiguracji jest para, w której połączono ze sobą… dr. Robby'ego (Noah Wyle) i jego nowego pupilka – dr. Whitakera (Gerran Howell).
The Pitt sezon 2 – fani chcą romansu… Robby'ego i Whitakera
Jeśli to nie jest wasz pierwszy dzień w internecie, istnieje spora szansa, że natknęliście się na grafiki miłośników poszczególnych seriali czy filmów przedstawiających fikcyjnych bohaterów tychże w niejednoznacznych sytuacjach. Hitowy "The Pitt" nie jest w tym przypadku wyjątkiem. Fani na potęgę "shippują" (łączenie ze sobą postaci w pary) postaci dramatu medycznego, a prym wiedzie niespodziewana konfiguracja Robby'ego i Whitakera.
— Ojej! Fanart w internecie? Tak, wielokrotnie przedstawiano nas razem w romantycznych sytuacjach. To mnie bardzo bawi – ale jeszcze bardziej bawi mnie to, że mogę to wysłać [Gerranowi] i powiedzieć, że o nim myślę – komentował Noah Wyle w rozmowie z Radio Times, nie kryjąc swego entuzjazmu z powstałej sytuacji.

A co na to młodszy z aktorów? W rozmowie z tym samym serwisem Brytyjczyk przyznał, że osobiście sam z siebie nie wyszukuje podobnych treści (wierzymy na słowo!), a kiedy te trafią w jego ręce, jest to na swój sposób "pochlebne".
— Nie szukam tego celowo, ale w pewien dziwny sposób jest to pochlebne, że ludzie dostrzegają w relacjach między naszymi bohaterami coś więcej – coś, co pozwala im tworzyć tę alternatywną rzeczywistość.
Tymczasem po debiucie 12. odcinka nowej serii medycznego dramatu na ustach większości widzów nie są gorące fanarty, lecz tematy zdecydowanie mniej przyjemne. Przez ten wątek z 2. sezonu 2. sezonu "The Pitt" zmierzył się z absurdalnym bojkotem, tymczasem twórcy przekonują, że był on ogromnie potrzebny.
Naszą opinię o nowej serii znajdziecie tutaj: The Pitt sezon 2 – recenzja. A ile będzie sezonów "The Pitt"? Okazuje się, że twórcy mają naprawdę ambitne plany na przyszłość.