"Marshals" – Luke Grimes ujawnia niespodziewane kulisy spin-offu "Yellowstone". Myślał, że to koniec
Karol Urbański
3 kwietnia 2026, 08:31
Luke Grimes wykonał bezpośredni transfer jako Kayce Dutton z "Yellowstone" do solowego spin-offu pt. "Marshals". Aktor nie spodziewał się jednak, że będzie mu dane kontynuować przygodę z uwielbianym bohaterem.
Luke Grimes wykonał bezpośredni transfer jako Kayce Dutton z "Yellowstone" do solowego spin-offu pt. "Marshals". Aktor nie spodziewał się jednak, że będzie mu dane kontynuować przygodę z uwielbianym bohaterem.
Przedwczesny koniec "Yellowstone" sprawił, iż Luke Grimes myślał, że to jego koniec przygody z Kayce'em Duttonem. Pomysł na solowy spin-off utrzymany w duchu procedurala aktor przyjął z niemałym zaskoczeniem, o czym opowiedział Colliderowi.
Marshals – Luke Grimes myślał, że Yellowstone to koniec
Ekranowy Kayce Dutton będący jedną z ulubionych postaci fanów uniwersum "Yellowstone" udzielił serwisowi obszernego wywiadu, w którym opowiedział m.in. o kulisach związanych z końcem głównej serii i niespodziewanym rozwinięciem (a właściwie jednym z wielu jego rozwinięć), któremu przewodzi jako protagonista. Jak wspomina aktor dni, gdy "Yellowstone" było na ostatniej prostej?
— Nigdy nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy, że będę grać w jakimkolwiek spin-offie. Dla mnie to był ostatni dzień na planie "Yellowstone". To było jak pożegnanie z rodziną. Pamiętam, że Kelsey [Asbille, ekranowa Monica, żona Kayce'a] i ja wygłosiliśmy krótkie przemówienia, dziękując wszystkim i mówiąc, jak piękne to było doświadczenie. Kels była tak wzruszona, że ledwo mogła mówić. Tak wiele to dla nas znaczyło. Z niektórymi osobami, z którymi tam pracowałem, pozostanę w przyjaźni na całe życie. To był koniec naprawdę pięknego rozdziału w moim życiu.

Kiedy na stole Grimesa ostatecznie wylądowała propozycja spin-offu, który z czasem stał się serialem "Marshals", aktor był dość skonsternowany. Po części wynikało to z tego, że ekranowy Kayce nie widział nawet, czym jest procedural. W rozmowie z Colliderem gwiazdor "Yellowstone" przyznał, iż przysporzyło mu to sporo stresu.
— [Usłyszałem, że] czemu by nie nakręcić procedurala z Kayce'em Duttonem. Pomyślałem sobie wtedy, że to naprawdę kiepski pomysł. Nie wiedziałem tak naprawdę, co oznacza "procedural", więc zadzwoniłem do kumpla, a on mi to wyjaśnił, bo sam w takim grał. Powiedział: "Stary, to będzie mnóstwo pracy. To o wiele więcej pracy dla ciebie, zwłaszcza jako głównego bohatera takiego serialu". Martwiłem się tym, bo to było dla mnie nieznane terytorium.
Debiutancka odsłona "Marshals" (przypomnijmy, że stacja CBS emitująca serial w Stanach Zjednoczonych zdążyła zamówić już 2. sezon) ukazuje się co tydzień w SkyShowtime. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o kulisach spin-offu "Yellowstone" i losach jego gwiazdora, koniecznie sprawdźcie, jak trudnym doświadczeniem okazała się dla Grimesa wyprowadzka do Montany – okazuje się, że lokalsom nie przypadł do gustu pomysł aktora.
Jeśli jesteście z produkcją na bieżąco, sprawdźcie które postaci z "Yellowstone" mogą powrócić w spin-offie. Zerknijcie też, jak może potoczyć się wątek dotykający jednego z największych sekretów Duttonów. A kiedy kolejne odcinki "Marshals"? Rzućcie okiem na rozpiskę. Serialowa widziała kilka pierwszych odcinków spin-offu "Yellowstone" i jeśli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zerknijcie tutaj: "Marshals: historia z Yellowstone" – recenzja serialu.