"Peaky Blinders" zapowiedziało los Shelbych już osiem lat temu? Chodzi o tę słynną scenę z oryginału
Jacek Werner
31 marca 2026, 14:16
"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" dosadnie rozlicza się z klanem Shelbych – i choć część z nas mogła być zaskoczona surowością scenarzystów, w sieci znajdziecie teorię, że ten los przewidziano im już lata temu. Spoilery.
"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" dosadnie rozlicza się z klanem Shelbych – i choć część z nas mogła być zaskoczona surowością scenarzystów, w sieci znajdziecie teorię, że ten los przewidziano im już lata temu. Spoilery.
Pod sam koniec filmu "Peaky Blinders: Nieśmiertelny" przy życiu nie zostaje żaden z oryginalnych bohaterów gangsterskiego hitu. Poza uśmierconym na końcu Tommym Shelbym (Cillian Murphy), widzimy też śmierć Ady (Sophie Rundle), a retrospekcja objaśnia, w jakich okolicznościach zginął Arthur (Paul Anderson).
Peaky Blinders – Luca Changretta zapowiedział los Tommy'ego?
Choć Adrien Brody stworzył na ekranie jedną z bardziej pamiętnych kreacji w "Peaky Blinders", jego bohater nie zdołał wymierzyć Shelbym wendety, która przywiodła go zza Atlantyku. To powiedziawszy, antagonista celnie przewidział los gangsterów z Birmingham – zauważa Screen Rant.
Serwis wspomina scenę z 4. sezonu serialu, w której Luca i Tommy spotykają się po raz pierwszy – nowojorski kryminalista nawiedza Shelby'ego na terenie fabryki naszego bohatera i deklaruje chęć zemsty na całej jego rodzinie. Na stole dzielącym obie postacie Changretta ustawia sześć pocisków – każdy przewidziany dla danego członka angielskiej familii. "Żadne z was nie przetrwa" – mówi wówczas postać Brody'ego.
Screen Rant łączy słowa Changretty z przyszłością zapisaną Shelbym w kolejnych sezonach i filmie "Nieśmiertelny". Nowojorczyk został wprawdzie pokonany w tym samym sezonie, w którym debiutował, ale wraz filmem jego przepowiednia na swój sposób rzeczywiście się wypełniła.
Mimo że groźby Changretty nie trafiły wówczas do scenariusza jako swoisty omen zakończenia całej sagi Tommy'ego Shelby'ego – w końcu oryginalne zakończenie miało być zupełnie inne – pamiętną scenę można potraktować jako tyleż przypadkową, co trafioną wróżbę pod adresem bohaterów.
A skoro mowa o ofiarach wśród klasycznych postaci, sprawdźcie, czemu Tommy zabił tego bohatera – to jeden z bardziej szokujących elementów filmu.
Jak natomiast wypadł los samego Tommy'ego? Sprawdźcie, co takiego mówi o swojej postaci sam Cillian Murphy: wyjaśnienie zakończenia "Peaky Blinders". Z kolei tutaj znajdziecie naszą opinię o filmie: Peaky Blinders: Nieśmiertelny – recenzja filmu Netfliksa.