Ależ krwawy finał serialu "Harry Hole". Gwiazda wyjaśnia, czy to był odpowiedni los dla tej postaci
Jacek Werner
2 kwietnia 2026, 14:31
Debiutancki sezon serialu "Harry Hole" na motywach cyklu Jo Nesbø dobiegł końca satysfakcjonującym finałem, z którego nie każda postać uszła z życiem. Co o swoim krwawym losie mówi ten oto dobrze znany aktor? Spoilery.
Debiutancki sezon serialu "Harry Hole" na motywach cyklu Jo Nesbø dobiegł końca satysfakcjonującym finałem, z którego nie każda postać uszła z życiem. Co o swoim krwawym losie mówi ten oto dobrze znany aktor? Spoilery.
Pierwsze śledztwo netfliksowego Harry'ego Hole'a (Tobias Santelmann) zakończone – finał norweskiego kryminału wymierzył surowy, acz zasłużony los postaci Toma Waalera, którego zagrał Joel Kinnaman. Co aktor mówi o śmierci skorumpowanego gliniarza?
Harry Hole – śmierć Toma Waalera. Aktor wyjaśnia
Porwaniem Olega (Maxime Baune Bochud), czyli syna partnerki Harry'ego, Waaler ostatecznie przypieczętował makabryczny los, który czekał na niego w finale serialu "Harry Hole". W ostatecznym starciu z naszym głównym bohaterem Waaler traci rękę, a następnie powoli wykrwawia się na śmierć. Joel Kinnaman nie kryje zaś, że nie mógłby życzyć sobie bardziej efektownego zgonu dla tak odpychającej postaci.
— To całkiem ikoniczna śmierć. To właśnie uwielbiam w książkach Jo – jego wyobraźnia nie ma żadnych granic. Potrafi zrobić się w nich naprawdę brutalnie i krwawo – nagle dzieje się coś takiego, ale nie masz poczucia, że jego tekst próbuje cię zszokować tylko dla samego szoku. Jego wyobraźnia nie ma granic – i to właśnie to sprawia, że jest tak szokująco – czytamy w Radio Times.

Tytułem rozstania z Waalerem Kinnaman pokusił się też o krótką diagnozę charakteru postaci. Co dokładnie jest z nim nie tak? Oto interpretacja aktora.
— Definiuję go jako złośliwego narcyza, co na skali psychopatii znajduje się tuż przed socjopatycznym narcyzem. [Waaler] to ktoś, kto nie ma w sobie zbyt wiele empatii i potrafi postępować całkowicie bez niej, acz od czasu do czasu jest zdolny ją odczuwać. Uznałem to za coś naprawdę interesującego.
A jak postać aktora, którego znamy m.in. z kultowego "The Killing" wypadła na tle reszty serialu? Sprawdźcie, jak oceniła produkcję Serialowa: Harry Hole – recenzja serialu.