Co z wątkiem Fezco w 3. sezonie "Euforii" po śmierci Angusa Clouda? Odpowiedź twórcy hitu zaskakuje
Karol Urbański
10 kwietnia 2026, 11:46
Co stanie się z wątkiem Feza w 3. sezonie "Euforii" po śmierci Angusa Clouda? Twórca hitu HBO, Sam Levinson ma odpowiedź, choc do premiery nowej serii pozostaje jeszcze kilka dni.
Co stanie się z wątkiem Feza w 3. sezonie "Euforii" po śmierci Angusa Clouda? Twórca hitu HBO, Sam Levinson ma odpowiedź, choc do premiery nowej serii pozostaje jeszcze kilka dni.
Angus Cloud zmarł w 2023 roku w wieku 25 lat z powodu przedawkowania mieszanki substancji psychoaktywnych. Prace na planie 3. sezonu serialu "Euforia" ruszyły ok. półtora roku później, ale Sam Levinson chciał zawrzeć wątek Feza w potencjalnie finałowej odsłonie.
Euforia sezon 3 – co z Fezem po śmierci Angusa Clouda?
Wygląda na to, że pomimo tragicznej śmierci aktora wątek odgrywanej przez niego postaci przedostał się do 3. sezonu "Euforii". "Myślę, że [Angus] byłby z tego dumny" – mówił Levinson w rozmowie z The Hollywood Reporter na kilka dni przed oficjalną premierą hitu HBO w telewizji i streamingu. Czego zatem możemy się spodziewać?
— Głęboko kochałem Angusa i bardzo się starałem, by nie popadł w nałóg, kiedy jeszcze był z nami. Myślę, że kiedy odszedł, zmusiło mnie to do zastanowienia się, jaką historię chcę opowiedzieć i co takiego chcę przekazać – co jest ważne w życiu? Jeśli miałbym nakręcić kolejny sezon, chciałem mieć pewność, że poruszy on szerszą ideę sensu i celu oraz tego, kim jesteśmy. To sprawiło, że zapragnąłem zmierzyć się z ideą wiary i przekonania o czymś większym od nas samych.
Nie udało mi się uratować go w prawdziwym życiu, ale mogłem utrzymać jego postać przy życiu w serialu. Utrzymałem go przy życiu, a ta postać przeszła niesamowitą przemianę. Myślę, że byłby z tego bardzo dumny.

O swej relacji z Cloudem i planach względem jego bohatera w "Euforii" Levinson opowiedział również na łamach "New York Timesa". Z tego wywiadu możemy dowiedzieć się o tym, jak twórca hitu HBO planował odciągnąć swego aktora od nałogu, za wszelką cenę kontynuując z nim twórczą współpracę.
— Zapraszałem go do siebie i opowiadałem mu, jakie mamy plany co do tej postaci. Mówiłem: "Słuchaj, on siedział w więzieniu przez kilka lat, więc musisz nabrać tej typowej więziennej muskulatury". Chciałem, żeby zaczął ćwiczyć i dbać o siebie. Chciałem, żeby miał coś, czego mógłby się trzymać, konkretny cel na przyszłość. A kiedy usłyszałem, że zmarł [w lipcu 2023 r.], byłem bardzo zły, zwłaszcza z powodu fentanylu. Jestem tu dzisiaj, bo ktoś w moim życiu dał mi drugą szansę. Chciałem zrobić to samo dla niego i dla każdego, kto zmagał się z uzależnieniem – mówił Levinson osobiście zmagający się z narkotykami w młodości.
Przypomnijmy, że pierwotnie postać Feza miała pożegnać się z serialem po 1. sezonie. Levinson zmienił decyzję o utrzymaniu ulubieńca fanów przy życiu właśnie ze względu na aktora. 3. sezon "Euforii" rozpocznie się w momencie tuż po 5-letnim skoku fabularnym. Uzależniona od narkotyków Rue (Zendaya) narobiła sobie długów i spłaca je po drugiej stronie amerykańsko-meksykańskiej granicy, pracując dla podejrzanych typów.
W gwiazdorskiej obsadzie powracają m.in. Sydney Sweeney jako Cassie, Jacob Elordi jako Nate, Alexa Demie jako Maddie, Maude Apatow jako Lexie czy Hunter Schafer jako Jules. Na całość 3. sezonu złoży się osiem odcinków emitowanym po jednym co tydzień.
Serialowa miała okazję obejrzeć kilka pierwszych odcinków szeroko komentowanego serialu. Jeśli chcecie poznać naszą opinię, kliknijcie tutaj: Euforia sezon 3 – recenzja.