5. sezon "The Boys" na samym początku uśmiercił ważną postać. Co na to odtwórca tej roli?
Karol Urbański
10 kwietnia 2026, 13:06
Trudno wyobrazić sobie lepszy moment na pożegnanie tej postaci z "The Boys". Twórcy hitu Prime Video zdecydowali się, że najlepiej będzie zakończyć jej wątek w premierze finałowej odsłony. Większe spoilery w dalszej części tekstu.
Trudno wyobrazić sobie lepszy moment na pożegnanie tej postaci z "The Boys". Twórcy hitu Prime Video zdecydowali się, że najlepiej będzie zakończyć jej wątek w premierze finałowej odsłony. Większe spoilery w dalszej części tekstu.
Premierowa odsłona 5. sezonu "The Boys" została zwieńczona śmiercią ważnego bohatera, który towarzyszył nam od samego początku serialu. Zresztą to właśnie jego debiut sprawił, że pożegnanie nabrało znaczenia symbolicznego. A co na to sam aktor?
The Boys sezon 5 – śmierć A-Traina w 1. odcinku
Zanim A-Train (Jessie T. Usher) wydał swój ostatni oddech przed morderstwem z ręki Homelandera (Antony Starr) w premierze 5. sezonu "The Boys" obserwowaliśmy, jak jego bohaterski wyczyn przyczynił się do ratunku Hughiego (Jack Quaid). Scena była o tyle symboliczna, że stanowiła analogię do debiutu serialu sprzed siedmiu lat, kiedy to supek wbiegł prosto w dziewczynę głównego bohatera.
— Miałem wrażenie, że po prostu czekaliśmy, aby zobaczyć, jak to się potoczy. On nie miał żadnych sojuszników, nie miał nikogo, na kim mógłby polegać, kogo mógłby manipulować, ani nawet kogo mógłby poprosić o przysługę – nikogo, kto zaryzykowałby życie, by pomóc mu w osiągnięciu celu. Tak więc to było nieuniknione – komentował śmierć A-Traina Jessie T. Usher na łamach TVLine.
Co ciekawe, sam aktor był chętny, by zakończyć wątek swej postaci – i to już w 4. sezonie. Po rozmowach z showrunnerem serialu (funkcję tę od samego początku projektu pełni Eric Kripke) ustalono jednak, że najlepszym momentem na dopełnienie jego "redemption arc" będzie premiera finałowej odsłony serialu.
— Każda jego decyzja pogłębiała jego kłopoty, więc poszedłem do Erica Kripke i powiedziałem: "Słuchaj, osobiście nie widzę żadnego rozsądnego wyjścia z tej sytuacji. Nie wyobrażam sobie, żeby on mógł w jakikolwiek sposób przeżyć [z uwagi na to], co teraz robi. Co mamy zrobić, bo przecież wszyscy oczekujemy, że powstanie sezon 5?". A on odpowiedział: "Szczerze mówiąc, nie wiem. Nie zajmiemy się tym w sezonie 4, zajmiemy się tym dopiero w sezonie 5". W tym momencie wiedziałem, że to początek końca – wspominał aktor.
Wszystko wskazuje na to, że śmierć A-Traina to jedynie początek pożegnań ważnych bohaterów w finałowej odsłonie hitu. Zgodnie z tym co mówił wcześniej showrunner, 5. sezon "The Boys" uśmierci wiele postaci. Jeśli chcecie być na bieżąco z serialem, koniecznie sprawdźcie harmonogram nowej serii: The Boys sezon 5 – kiedy odcinki.
Dodajmy, że Serialowa widziała już sześć nowych odcinków z ośmiu, a oto nasza opinia: The Boys sezon 5 – recenzja.