Niepokojące kulisy hitu HBO. Tak Adam Driver wściekał się na twórczynię – co działo się na planie?
Jacek Werner
15 kwietnia 2026, 14:31
Na planie serialu HBO "Dziewczyny" parokrotnie zrobiło się niebezpiecznie – wynika z relacji Leny Dunham. Twórczyni komediowego hitu wspomina sytuacje, w których Adam Driver tracił nad sobą kontrolę.
Na planie serialu HBO "Dziewczyny" parokrotnie zrobiło się niebezpiecznie – wynika z relacji Leny Dunham. Twórczyni komediowego hitu wspomina sytuacje, w których Adam Driver tracił nad sobą kontrolę.
W debiutującym właśnie memuarze Leny Dunham, twórczyni i głównej gwiazdy "Dziewczyn", pojawiły się niepokojące zarzuty pod adresem Adama Drivera. Aktor, który w wcielał się w Adama Sacklera, a później uzyskał sławę dzięki "Gwiezdnym wojnom", miał mieć na planie niekontrolowane wybuchy złości.
Dziewczyny – zarzuty pod adresem Adama Drivera
Blisko dekadę po finale serialu "Dziewczyny" na światło wychodzą niepokojące incydenty zza kulis. W książce Leny Dunham pt. "Famesick", która trafiła właśnie do księgarń za oceanem, twórczyni hitu opowiedziała, jak przebiegała współpraca z Adamem Driverem – w publikacji opisała aktora jako "coś dzikiego" i "pół człowieka, pół bestię". To sprawka rzekomych wybuchów złości i nieprzewidywalnej natury.
Powołując się na książkę, Independent podaje, że podczas próby do jednej ze wspólnych scen Dunham miała problem z odczytaniem swoich kwestii – miało to być wynikiem niezdiagnozowanej jeszcze wówczas endometriozy. Driver miał rzekomo zareagować wściekłością – zaczął wulgarnie wykrzykiwać prosto w twarz aktorki i rzucił krzesłem w ścianę. Kiedy indziej podobny napad miał przypieczętować wybiciem dziury w ścianie swojej przyczepy – tym razem powodem była nieudana fryzura.
Po latach aktorka, a obecnie współtwórczyni serialu "Na całego", przyznaje, że pracując nad "Dziewczynami" – gdy produkcja wystartowała w 2012 roku miała tylko 25 lat – nie czuła się gotowa, by odpowiednio zareagować na tego typu zachowania.
— W tamtym czasie nie potrafiłam… nie przyszło mi nawet do głowy, by powiedzieć: "Jestem twoją szefową, nie możesz tak do mnie mówić". Na tym etapie, mając ponad 20 lat, nadal myślałam, że tak działają po prosty wielcy męscy geniusze: patroszą cię. A to dziwne, bo wychowywałam się u boku męskiego geniusza – i on nigdy by tego nie zrobił – czytamy na Entertainment Weekly.
Warto przytoczyć jeszcze inną wypowiedź Dunham. W osobnym wywiadzie – tym razem dla dziennika "The New York Times" – twórczyni "Dziewczyn" odniosła się do samego serialu. Wyjaśniła, że duża część widzów hitu HBO zupełnie nie zrozumiała przesłania, które płynęło z wątków postaci Adama Drivera – i jego niekoniecznie czysto romantycznej relacji z ekranową Hannah.
— Nie napisałam postaci Adama jako romantycznego bohatera, a pod koniec serialu wszyscy mówili: "Chcę mieć takiego chłopaka. Chcę chłopaka, który rzuca deskami i daje mi klapsy". To zupełnie nie było moim zamiarem. Była to jedna cenna lekcja: tego, czego pragniemy, nie da się oddzielić od tego, przez co przeszliśmy i czego się boimy.