Nowy serial twórcy "Wielkich kłamstewek". Tę postać mogła zagrać tylko jedna gwiazda – oto dlaczego
Jacek Werner
17 kwietnia 2026, 11:16
Apple TV ma nowy hit i kolejne gwiazdy. Tę rolę w "Margo jest spłukana", jak tłumaczy twórca, mogła zagrać tylko i wyłącznie jedna aktorka. Oto dlaczego.
Apple TV ma nowy hit i kolejne gwiazdy. Tę rolę w "Margo jest spłukana", jak tłumaczy twórca, mogła zagrać tylko i wyłącznie jedna aktorka. Oto dlaczego.
Obsada "Margo jest spłukana" pęka w szwach od znakomitych aktorów, ale jedna aktorka była dla twórcy komediodramatu, Davida E. Kelleya, pierwszym i jedynym wyborem. Mowa o znakomitej Michelle Pfeiffer, która – tak się składa – jest też jego małżonką.
Margo jest spłukana – Michelle Pfeiffer jako Shyanne
Pfeiffer wciela się w serialu Apple TV w rolę Shyanne, matki Margo (Elle Fanning), która często wyraża stanowczą dezaprobatę wobec przewrotnych wyborów naszej bohaterki. Mimo to postać Pfeiffer i tak decyduje się wspierać córkę – i zdaniem Kelleya, złożoność postaci wymagała aktorki najwyższego kalibru.
— Myślę, że [Pfeiffer] wpierw poruszył emocjonalny rdzeń tej postaci, a poza tym fakt że jest to ktoś, kto może być jednocześnie dziki, zabawny i łamać serce – wszystko w tym samym czasie. To postać o wielu odcieniach. Wiedziałem więc, że przemówi do wielu aktorek – ze względu na wielowarstwowość, jaką można w niej zagrać. Osobiście widziałem w roli Shyanne tylko Michelle. Była naszym pierwszym i ostatecznie jedynym wyborem, bo zgodziła się – czytamy na Radio Times.

W serialu Apple TV obserwujemy losy Margo, świeżo upieczonej studentki i aspirującej pisarki na życiowym zakręcie, córki kelnerki z Hooters i byłego wrestlera. Margo zostaje młodą matką. W obliczu rosnących kosztów utrzymania i coraz większych wyzwań musi znaleźć sposób na życie. Odnajduje go na OnlyFans. Poza Fanning i Pfeiffer w obsadzie serialu jest jeszcze m.in. Nick Oferman.
Przypomnijmy, że Serialowa widziała już cały ośmioodcinkowy sezon serialu. Jeśli ciekawi was nasza opinia, znajdziecie ją tu: Margo jest spłukana – recenzja serialu.