"Euforia" – ależ zaskakująca inspiracja za tą postacią z serialu HBO. Twórcy nawiązali do… słynnego anime
Jacek Werner
25 kwietnia 2026, 12:01
Jeśli ujawnione w 3. sezonie nazwisko jednej z postaci z serialu "Euforia" brzmi wam znajomo, to… bardzo słusznie. Okazuje się, że to celowe nawiązanie do klasyki anime. Wyjaśniamy, o co tu chodzi.
Jeśli ujawnione w 3. sezonie nazwisko jednej z postaci z serialu "Euforia" brzmi wam znajomo, to… bardzo słusznie. Okazuje się, że to celowe nawiązanie do klasyki anime. Wyjaśniamy, o co tu chodzi.
Choć 3. sezonu serialu "Euforia" wzbudza obecnie przede wszystkim kontrowersje, warto zwrócić uwagę na pewien drobny detal otaczający postać Faye (Chloe Cherry) – otóż w najnowszej odsłonie serialu poznaliśmy jej nazwisko. Jeśli znacie kanon japońskiej animacji, będzie ono dla was miłym easter eggiem.
Euforia sezon 3 – nazwisko Faye to sprytny easter egg
Serial Sama Levinsona niespecjalnie kojarzy się widzom z hitami anime, ale twórcy nie odmówili sobie, by elementem charakterystyki bohaterki Chloe Cherry nawiązać do… serialu "Cowboy Bebop", czyli słynnej animacji science fiction z końcówki lat 90. Choć samą postać Faye znamy jeszcze od 2. sezonu "Euforii", dopiero w bieżących odcinkach poznaliśmy jej pełne nazwisko, które zostało odczytane z jej paszportu. Brzmi ono Faye Valentine – co stanowi ukłon w stronę jednej z kluczowych postaci rzeczonego anime.
Sama aktorka potwierdziła w rozmowie z serwisem Decider, że nazwisko Faye, które mignęło w 1. odcinku 3. sezonu "Euforii", to w pełni zamierzone odniesienie. "Moja postać jest nią luźno zainspirowana" – tłumaczyła Cherry, sugerując, że scenarzyści chcieli, by Faye z "Euforii" miała w sobie pierwiastek cynicznej, lecz walecznej łowczyni nagród.
Uwagę od głównego wątku i odniesień w 3. sezonie "Euforii" odwracają kontrowersje płynące ze sposobu przedstawienia Cassie (Sydney Sweeney) – po 2. odcinku w mediach społecznościowych pojawiły się głosy rezygnacji ze strony fanów. Niektórzy dawni miłośnicy hitu HBO zaczynają powoli odsuwać się od serialu, wskazując na ogromne spłycenie postaci i chaotyczną fabułę.
A co myśli o tym wszystkim Serialowa? Widzieliśmy przedpremierowo trzy odcinki kontynuacji dramatu HBO. Jeśli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zaglądnijcie tutaj: Euforia sezon 3 – recenzja serialu. A jak przedstawia się harmonogram finałowej (prawdopodobnie – najwyraźniej to jeszcze nic pewnego) odsłony? Odpowiedź tu: Euforia sezon 3 – kiedy odcinki.