15 najbardziej znienawidzonych serialowych facetów

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

Pete Campbell (Vincent Kartheiser) - "Mad Men"

"Mad Men" (Fot. AMC)

"Mad Men" (Fot. AMC)


Marta Rosenblatt: Za co najbardziej nienawidzę Pete'a? Za to, że taki palant jak on miał taką fajną żonę! Zresztą, nie wiem, jakim cudem jakakolwiek kobieta może spojrzeć na Campbella. Facet ma w sobie coś obślizgłego. To typowa biurowa szuja. Jeśli pracowaliście kiedyś w jakiś biurze albo co gorsza w agencji reklamowej, na pewno trafiliście na takiego Pete'a.

Marta Wawrzyn: Moja teoria jest taka, że Pete istnieje po to, byśmy nie znienawidzili Dona Drapera. Zawsze kiedy Don coś przeskrobie, jego młodszemu koledze w końcu i tak udaje się go przebić. Serio!

Był jednak taki moment, kiedy Pete'a nie tylko nie nienawidziłam, ale wręcz mu współczułam. Pamiętacie odcinek "Signal 30" z 5. sezonu i "The Man with the Miniature Orchestra" Kena Cosgrove'a? Jaki Pete mi się wtedy wydawał biedny i nieszczęśliwy! Wrzucony w ten głupi trybik - żona, dziecko, praca, dom na przedmieściach - który nijak do niego nie pasował. "Nie mam nic" - mówił wtedy Donowi i mnie naprawdę było strasznie przykro, że aż tak mu źle na tym świecie.

Gdzieś to się jednak rozmyło, w 6. sezonie Pete dokonał kilku wyborów, które nie najlepiej o nim świadczyły, i mogłam spokojnie wrócić do nienawidzenia go. Ja i cała reszta internetu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15