Spin-off "Yellowstone" nie spełnił obietnicy z finału. Czy nowy serial o Duttonach naprawi ten oto brak?
Jacek Werner
1 maja 2026, 14:01
"Yellowstone" dobiegło końca i jak dotąd fani nie dostali ciągu dalszego, który wypełniłby lukę po oryginalnej sadze Duttonów. Pierwszy ze spin-offów nie wypełnił tej oto obietnicy z finału hitu Taylora Sheridana.
"Yellowstone" dobiegło końca i jak dotąd fani nie dostali ciągu dalszego, który wypełniłby lukę po oryginalnej sadze Duttonów. Pierwszy ze spin-offów nie wypełnił tej oto obietnicy z finału hitu Taylora Sheridana.
"Marshals" odebrało Kayce'owi Duttonowi (Luke Grimes) szansę na spokojne rodzinne życie, na które zapowiadało się w finale "Yellowstone", ale na tym nie koniec. Pamiętacie co takiego na temat swoich planów powiedział bohater w finale oryginalnego serialu?
Marshals – Kayce nie dotrzymał obietnicy z finału Yellowstone
W finale "Yellowstone" Kayce zostawił za sobą dziedzictwo ranczerskiego klanu i postanowił zbudować własną przyszłość u boku małżonki i syna. Niestety – scenarzyści spin-offu zgotowali mu zupełnie inny los. O tym, że na etapie 5. sezonu przyszłe położenie bohatera wyobrażano sobie zupełnie inaczej od tego, w którym zastajemy w "Marshals", świadczy choćby kwestia z ostatniego odcinka.
W jednej ze scen finału "Yellowstone" widzimy, jak Kayce po raz ostatni odjeżdża z rodzinnego rancza – w tym samym czasie Rip (Cole Hauser) i Lloyd (Ferrie J. Smith) zdejmują znad drogi wjazdowej tablicę Duttonów. Rip proponuje, by Kayce wziął ją z sobą na pamiątkę swojej rodziny. Bohater odmawia, dodając, że zamierza zbudować "własną markę". Jak wiemy za sprawą "Marshals", nigdy do tego nie dochodzi.

Zamiast ponieść dziedzictwo Duttonów we własnym kierunku, Kayce – i w ogóle całe "Marshals" – dystansuje się przeszłości, co zdaniem wielu fanów nie było najlepszym posunięciem ze strony spin-offu. Zamiast tego, obietnicę poprowadzenia ranczerskiego klanu w przyszłość w całości wzięła na swoje barki Beth (Kelly Reilly). Zza kulis spin-offu pt. "Ranczo Duttonów" wydostały się fotki z nową tablicą, która zawisła nad wjazdem na świeżo nabyte terytorium familii. Adekwatnie – to właśnie tą produkcją mamy zobaczyć prawdziwy następny rozdział "Yellowstone" i ciąg dalszy najchętniej podejmowanych przez tę produkcję motywów.
Zgodnie z oficjalnym opisem, w "Ranczu Duttonów" Beth i Rip zderzą się z brutalną nową rzeczywistością i bezwzględnym rywalem, który nie cofnie się przed niczym, by chronić swoje imperium. W południowym Teksasie krew płynie głębiej, przebaczenie jest ulotne, a ceną za przetrwanie może być po prostu dusza.
Swoją drogą, na planie serialu doszło ponoć do porozumień – a te poskutkowały ostatnio… utratą showrunnera. Sprawdźcie, czy "Ranczo Duttonów" jest w tarapatach. Jeśli natomiast interesuje was, kiedy kolejne odcinki "Marshals", rzućcie okiem na rozpiskę. Naszą opinię o spin-offie znajdziecie z kolei tutaj: "Marshals: historia z Yellowstone" – recenzja serialu.