"Ród smoka" w 3. sezonie naprawi to, co zepsuł do tej pory? Oto czemu warto czekać – poznajcie szczegóły
Karol Urbański
2 maja 2026, 12:01
Jeśli widowiskowy zwiastun 3. sezonu "Rodu smoka" rozbudził wyczekiwania fanów na odsłonę pełną wrażeń, to wypowiedź showrunnera spin-offu "Gry o tron" potwierdziła, że w istocie jest na co czekać.
Jeśli widowiskowy zwiastun 3. sezonu "Rodu smoka" rozbudził wyczekiwania fanów na odsłonę pełną wrażeń, to wypowiedź showrunnera spin-offu "Gry o tron" potwierdziła, że w istocie jest na co czekać.
Już w przyszłym miesiącu ponownie zameldujemy się w Westeros. Wszystko za sprawą 3. sezonu serialu "Ród smoka", który wedle wszelkiego prawdopodobieństwa będzie tym, który wreszcie spełni oczekiwania widzów spragnionych krwi. Showrunner obiecuje wielkie rzeczy.
Ród smoka sezon 3 – co wydarzy się dalej w serialu?
Odpowiedź na powyższe pytanie odsłoni się przed nami dopiero w trakcie emisji spin-offu "Gry o tron", niemniej zarówno atrakcyjny zwiastun 3. sezonu "Rodu smoka", jak i najnowsze wypowiedzi filmowców zaangażowanych w powstawanie projektu istotnie obiecują porcję odcinków, która powinna przywrócić wiarę fanów w udane widowisko.
— Dopracowuję ostatnie szczegóły postprodukcji 3. sezonu. To naprawdę ogromny sezon. Jest on zdecydowanie największy ze wszystkich, jakie kiedykolwiek zrealizowaliśmy – bez porównania. Jest mroczny, jest zabawny, pełen akcji i pełen emocji. I oczywiście jest w nim mnóstwo smoków. Ten sezon wymagał od wszystkich, którzy nad nim pracowali, dawania z siebie wszystkiego. Nie mogę się doczekać, aż świat go zobaczy – mówił Ryan Condal, łącząc się zdalnie z fanami na evencie CCXP Mexico (za The Hollywood Reporter).

Swoje trzy grosze wtrącił również ekranowy Daemon Targaryen, czyli Matt Smith, potwierdzając, że 3. sezon "Rodu smoka" dostarczy widzom nie tylko "wielu bitew", ale i odpałów ściśle związanych z charakterem jego bohatera. Czyżby wraz z nim wrotki miał odpiąć cały serial?
— W tym sezonie staramy się, żeby serial był większy, odważniejszy, bardziej krwawy, brutalniejszy i niebezpieczniejszy – po prostu chcemy wrócić do tego, co stanowi sedno naszego serialu. Podziwiam Daemona za to, że ma wszystko gdzieś: "Będę robił, co chcę, jak chcę i kiedy chcę". Jest w tym coś niesamowitego.
Zgodnie z dotychczasowymi zapowiedziami to bitwa w Gardzieli – którą początkowo mieliśmy zobaczyć jeszcze w 2. sezonie – uruchomi zapowiadany wcześniej przez showrunnera serialu okres "wojny totalnej" między Czarnymi i Zielonymi. Przypomnijmy, że pod koniec minionego roku HBO oficjalnie zamówiło 4. sezon serialu w domyśle zamykający historię – jego debiut ma odbyć się w 2028 roku.
Co jeszcze wiemy o zbliżającej się serii? Zgodnie ze słowami Condala czekają nas aż cztery kluczowe wydarzenia z książki. W oczekiwaniu na dalsze wieści sprawdźcie, co czeka nas w 3. sezonie "Rodu smoka". Okazuje się, że w nowych odcinkach zmieni się los tej bohaterki – w książkach wyglądał on zdecydowanie inaczej. Czy to zmiana na lepsze?