Czy ta bohaterka "Euforii" przeżyje finał 3. sezonu? Gwiazda zdradza nam, jak wyglądałby jej happy end
Nikodem Pankowiak
17 maja 2026, 11:16
"Euforia" nie kojarzy się nam jako serial, gdzie moglibyśmy spodziewać się szczęśliwego zakończenia dla większości z jego bohaterów. Czy może liczyć na niego akurat ta postać, o której byśmy w tym kontekście nie pomyśleli?
"Euforia" nie kojarzy się nam jako serial, gdzie moglibyśmy spodziewać się szczęśliwego zakończenia dla większości z jego bohaterów. Czy może liczyć na niego akurat ta postać, o której byśmy w tym kontekście nie pomyśleli?
Za nami już sześć odcinków pełnego kontrowersji 3. sezonu "Euforii", która powróciła na ekrany po czterech latach przerwy. W serialu HBO, którego twórcą jest Sam Levinson, ponownie pojawiły się jego największe gwiazdy, w tym m.in. Zendaya i Sydney Sweeney czy Jacob Elordi. Powróciła też Faye grana przez Chloe Cherry.
Euforia sezon 3 – czy Faye dożyje końca serialu?
Jednym z najważniejszych wątków tego sezonu jest historia Rue (Zendaya), która ponownie wplątała się w handel narkotykami i relację z Laurie (Martha Kelly), w którą wciągnęła także Faye – i w efekcie ta znalazła się w niebezpiecznej sytuacji, po tym jak rozpoznali ją ludzie Alamo (Adewale Akinnuoye-Agbaje). W rozmowie z Serialową Chloe Cherry opowiedziała nam więcej o tym, dlaczego jej bohaterka angażuje się w tak niebezpieczne relacje i czego w nich poszukuje.
— Myślę, że Faye urodziła się w rodzinie, która już wcześniej była pełna osób z problemem uzależnienia, w której tak naprawdę nigdy nie miała szans. Wyobrażam sobie, że oboje jej rodzice byli uzależnieni i oboje skończyli martwi lub w więzieniu, przez co ona kończy, będąc zupełnie sama, bez rodziny, kiedy jest nastolatką, co prowadzi ją do tego, że ma tych wszystkich przypadkowych chłopaków, z którymi po prostu mieszka i ciągle szuka kogoś, kto mógłby być jej chłopakiem.
Bo ona postrzega chłopaka jako niemal dom, bo nie dorastała w rodzinie ludzi, którzy mieli pracę. Wszyscy, z którymi się wychowywała, byli narkomanami, handlowali narkotykami, popełniali przestępstwa i tak dalej. To było po prostu to, w czym się urodziła i to było po prostu wszystko, co znała – wyjaśniała motywacje Faye aktorka.
Gwiazda przyznała także także, że jej bohaterka, choć może nie sprawia tego wrażenia, pragnie jedynie normalnego i spokojnego życia, którego do tej pory nie miała okazji zaznać. I to właśnie byłby happy end dla Faye.
— Kiedy [Faye] po prostu nie miała żadnej rodziny, do której mogłaby się zwrócić, gdy stała się dorosła, zaczęła zwracać się do przypadkowych facetów. W końcu znalazła Wayne'a i naprawdę ma nadzieję, że Wayne w końcu da jej to, czego zawsze pragnęła, czyli rodzinę. Jej marzeniem jest uciec z nim i mieć szóstkę dzieci i wychowywać je, aż pewnego dnia zostanie babcią. Wszystko, czego kiedykolwiek chciała, to po prostu być normalną i mieć rodzinę. Z powodu tego, gdzie się urodziła, jedyne, co naprawdę znała, to narkotyki, przestępczość i życie w podziemiu, ale tego nie chce i ciągle próbuje od tego uciec. Tylko że to jest po prostu trudne, kiedy urodziła się bez żadnego wsparcia wokół siebie.

Do końca 3. sezonu "Euforii" (i prawdopodobnie całego serialu) zostały już tylko dwa odcinki. Zobaczcie zwiastun 6. odcinka 3. sezonu "Euforii" i sprawdźcie, czemu gwiazdy OnlyFans mają problem z tym wątkiem.