Gwiazda "The Boys" wbiła szpilę… "Stranger Things"? Cóż, pod tym względem trudno się nie zgodzić
Jacek Werner
6 maja 2026, 12:16
Im bliżej zakończenia "The Boys", tym częściej padają w sieci porównania do innych serialowych finałów. Do głosów przyłączył się sam gwiazdor hitu o supkach – wygląda na to, że nie jest fanem… końcówki "Stranger Things"
Im bliżej zakończenia "The Boys", tym częściej padają w sieci porównania do innych serialowych finałów. Do głosów przyłączył się sam gwiazdor hitu o supkach – wygląda na to, że nie jest fanem… końcówki "Stranger Things"
5. sezon "The Boys" to już koniec serialu o supkach – zatem na miejscu są porównania do innych głośnych finałów małego ekranu. Ale podczas gdy twórcy drżą, by nie było powtórki z "Gry o tron", Antony Starr, ekranowy Homelander, wbił szpilę innemu streamingowemu hitowi – a przynajmniej tak to brzmi.
Gwiazdor The Boys nie jest fanem finału Stranger Things
Wygląda na to, że Antony Starr, czyli ekranowy Homelander, nie był fanem finału "Stranger Things" – a przynajmniej tak wynika z jego najnowszej wypowiedzi. Gwiazdor nie podał co prawda tytułu, ale odniósł się do jednego z elementów najchętniej wytykanych właśnie hitowi Netfliksa, tak że nietrudno domyślić się, jaki serial miał na myśli. Chodzi oczywiście o decyzję, by nie uśmiercać głównych postaci.
— Czy był kiedykolwiek jakiś serial, którego zakończenie zadowoliło wszystkich widzów? Nie wiem, czy tak się da, bo każdy jest inny i każdy chce innych rzeczy. (…) Jest coś, co właśnie skończyłem oglądać – nie powiem co – i nikt nie zginął. Podrapałem się po głowie i pomyślałem: "Nie ma gdzie iść dalej, to już ostatnia prosta, pozabijajcie kogoś!". Nasz szef, Eric [Kripke], zawsze mówi, by się nie przywiązywać do postaci, bo każda nadstawia karku – powiedział Starr w rozmowie z Wired.
Oddani fani "Stranger Things" – o ile Starrowi rzeczywiście chodziło o serial Netfliksa – mogliby się nie zgodzić, wskazując, że dreszczowiec jednak kogoś uśmiercił. W końcu w ostatnim odcinku grupka obrońców z Hawkins straciła swoją kluczową członkinię, czyli Jedenastkę (Millie Bobby Brown). Tyle tylko, że los tej postaci wcale nie jest taki pewny.
Zapewne pamiętacie, że finał "Stranger Things" nie rozstrzyga, co stało się z bohaterką – i czy przypadkiem nie upozorowała ona swojej śmierci, by móc rozpocząć życie z dala od Hawkins. Opinię na temat tego, co naprawdę się wydarzyło mają m.in. gwiazdy serialu – oto co jedna z nich powiedziała ostatnio o tym, co stało się z Jedenastką.
A jak potoczy się reszta ostatniego sezonu "The Boys" i czy lista uśmierconych postaci rzeczywiście będzie tak szokująca? Na to pytanie odpowiedzią kolejne odcinki. Sprawdźcie harmonogram nowej serii: The Boys sezon 5 – kiedy odcinki i rzućcie okiem na naszą opinię: The Boys sezon 5 – recenzja.